Dołącz do czytelników
Brak wyników

Boże Narodzenie
Zdrowe przepisy body challenge Team

Artykuły z czasopisma | 19 października 2017 | NR 7
95

Spaghetti z buraków ze szwedzkimi klopsikami

 

 

Chyba każdy z nas lubi szwedzkie klopsiki proponowane przez jeden ze sklepów z wyposażeniem domowym. Zatopione w gęstym sosie z żurawiną są obowiązkowym punktem podczas tamtejszych zakupów. Pomyślałem sobie, że fajnie byłoby stworzyć danie, które bazować będzie właśnie na tych mięsnych kuleczkach – oczywiście domowej roboty. I jest to chyba jedno z moich ulubionych połączeń smakowych. Chrupiące purpurowe buraki, słodka żurawina i klopsiki z indyka w kremowym sosie… To idealna propozycja na niedzielny obiad. Nieco bardziej oryginalny. Totalnie w stylu paleo. Szczególnie powinny docenić go dzieci, które stronią od zwyczajnie podanych buraków. Widząc długie wstążki, które zostały wycięte z buraków, powinny być zachwycone!

Składniki na 2 porcje:

  • 4 duże buraki,
  • 200 ml śmietanki kokosowej,
  • 2 ząbki czosnku,
  • duża garść suszonej żurawiny.
  • Klopsiki:
  • 500 g mielonego udźca z indyka,
  • 1 jajko od kur z wolnego wybiegu,
  • garść siekanej natki pietruszki,
  • 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej,
  • 1 mała cebula posiekana w drobną kostkę,
  • sól morska,
  • świeżo mielony, czarny pieprz.

Przygotowanie:
Mięso przekładamy do dużej miski, wbijamy do środka jajko, dodajemy natkę pietruszki, posiekaną cebulę, gałkę muszkatołową i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dobrze mieszamy i odstawiamy w chłodne miejsce przynajmniej na 45 min. Następnie formujemy z mięsa małe klopsiki i wrzucamy na patelnię z rozgrzanym olejem. Smażymy, aż apetycznie się zarumienią, a następnie dodajemy suszoną żurawinę i wlewamy 200 ml kokosowej śmietanki. Dusimy całość, aż śmietanka się zredukuje, a na patelni powstanie gęsty i smakowity sos. Wycięte z buraków spaghetti dodajemy teraz na patelnię z sosem, dokładnie mieszamy i podgrzewamy wszystko około 2–3 min. Ważne, aby buraki zachowały chrupkość i się nie rozgotowały. Przekładamy wszystko do misek i podajemy.

 

CHIPSY Z KOLOROWYCH WARZYW Z PIERNIKOWYM MAJONEZEM

 

 

Te chipsy są idealne na wszelkiego rodzaju imprezy, spotkania czy do wieczornego maratonu filmowego. Są pyszne, słodkie, korzenne i co najważniejsze – ULTRAZDROWE. Kolorowe marchewki, buraki, jarmuż. Powoli pieczone, chrupiące i lekkie. No i ten świąteczny majonez! Można by pomyśleć, że zwariowałem, ale nie! Połączenie go z korzennymi przyprawami do piernika i skórką z pomarańczy sprawia, że staje się uzależniająco bajecznym dodatkiem do tych chrupiących chipsów.

Składniki na 2 porcje: 
chipsy:

  • 2 większe marchewki,
  • 2 korzenie pasternaku (może być pietruszka),
  • 2 podłużne buraki,
  • garść kolorowego jarmużu,
  • 50 g masła klarowanego,
  • sól morska,
  • miód,
  • orzechy,
  • cynamon,
  • goździki.
  • piernikowo-pomarańczowy majonez:
  • 4 łyżki majonezu,
  • 1 i 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika,
  • skórka otarta z 1 pomarańczy,
  • odrobina soku z cytryny,
  • sól morska.

Przygotowanie:
Marchewki obieramy, przekrajamy na pół, a następnie wzdłuż na ćwiartki. Przekładamy do dużej miski, polewamy stopionym masłem klarowanym, sokiem z cytryny i pomarańczy oraz miodem. Dodajemy szczyptę cynamonu, garść orzechów, otartą skórkę pomarańczową, doprawiamy solą, dodajemy goździki i pokrojoną w dość cienkie półplasterki pomarańcz. Wszystko dokładnie mieszamy, przekładamy na blaszkę do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego do 200°C piekarnika na 35–40 min. W międzyczasie mieszamy wszystko tak, aby równomiernie się zapiekło. Następnie wyjmujemy z pieca i posypujemy granatem. Podajemy do pieczonego mięsa lub dosypujemy do miksu sałat i uzyskujemy rewelacyjną, świąteczną sałatkę na ciepło.

 

KLOPSY JAGNIĘCE Z FIGAMI, RUMEM i RODZYNKAMI

 

 

Jest taki czas w ciągu roku, że po malinach i brzoskwiniach na krótką chwilę pojawiają się w sprzedaży figi. Sezon na te owoce jest bardzo krótki, więc zazwyczaj trzeba wykazać się refleksem, żeby zakupić te najlepsze. Ja uwielbiam przygotowywać je na słono. Zazwyczaj wrzucam je do różnych sałatek, ale ostatnio zachwyciłem się klopsami z jagnięcej łopatki, które w kremowym i gęstym sosie z masłem i odrobiną rodzynek dostały nowego wymiaru poprzez dodatek ćwiartek świeżych fig. Jeżeli jesteś w stanie zainwestować odrobinkę więcej, poszukaj świeżych fig w dobrych delikatesach. Jeżeli nie uda Ci się ich dostać, z powodzeniem możesz zastąpić je suszonymi morelami.

Składniki na 2 porcje:
klopsiki:

  • 500 g mielonej łopatki jagnięcej (możesz zastąpić ją udźcem z indyka),
  • 1 płaska łyżeczka słodkiej, wędzonej papryki w proszku,
  • 1 cebula,
  • 1 łyżka brązowego cukru,
  • 3 łyżki wody,
  • 2 ząbki czosnku,
  • sól morska,
  • świeżo mielony pieprz,
  • olej do smażenia;
  • sos:
  • 2 łyżki jasnego sosu sojowego,
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego,
  • 100 ml rumu,
  • 2 czubate łyżki masła,
  • 1 łyżka sosu Worcestershire,
  • garść rodzynek,
  • 3 figi pokrojone w ćwiartki.

Przygotowanie:
Cebulę kroimy w drobną kostkę i powoli smażymy na odrobinie oleju z brązowym cukrem i szczyptą soli, do momentu aż będzie apetycznie skarmelizowana. Mieloną jagnięcinę przekładamy do miski i dodajemy do niej wędzoną paprykę, sól, pieprz, wodę, skarmelizowaną cebulkę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dokładnie mieszamy i odstawiamy w chłodne miejsce przynajmniej na 30 min. Następnie lekko zwilżonymi dłońmi formujemy z mięsa małe, przypominające wielkością piłeczkę do ping-ponga klopsiki. Smażymy je na dużej patelni z rozgrzanym olejem około 5 min z każdej strony. Następnie dorzucamy do nich rodzynki, wlewamy rum, jasny i ciemny sos sojowy, sos Worcestershire i dodajemy zimne masło. Dzięki temu na patelni powstanie apetyczny, gęsty i kremowy sos. Mieszamy wszystko ostrożnie, przykrywamy patelnię i dusimy razem około 5 min. Na samym końcu dodajemy na patelnię pokrojone w ćwiartki figi i dobrze mieszamy.
Uwielbiam ten smak. Podaję je zazwyczaj z purée z gotowanej w mleku owsianym pietruszki i z dużą miską zielonej sałaty z oliwą i sokiem z cytryny. Według mnie nie ma lepszego obiadu!

 

Pieczone marchewki z pomarańczami, orzechami i granatem

 

 

Święta Bożego Narodzenia to przecież nie tylko Wigilia i świąteczna kolacja. To jeszcze dwa kolejne dni świętowania podczas rodzinnych obiadów przy suto zastawionych stołach. Uwielbiam ten czas, bo jest on bez wątpienia najpyszniejszym w całym roku. U mnie w domu w Boże Narodzenie zazwyczaj na stole gości pieczone mięso i dużo dodatków. Pieczone warzywa, przetwory, sałatki... Zapewne tak jest u większości. Te marchewki są świetnym dodatkiem do świątecznych dań.

Składniki na 2 porcje:

  • 4 kolorowe marchewki,
  • 1 duża pomarańcza,
  • duża garść orzechów włoskich,
  • 2 łyżki masła klarowanego,
  • 1 łyżka goździków,
  • sok z 1/2 cytryny,
  • sok i skórka z jednej pomarańczy,
  • 2 łyżki miodu,
  • sól morska,
  • szczypta cynamonu;
  • Dodatkowo:
  • granulki z 1/2 owocu granatu.

Przygotowanie:
Marchewki obieramy, przekrajamy na pół, a następnie wzdłuż na ćwiartki. Przekładamy do dużej miski, polewamy stopionym masłem klarowanym, sokiem z cytryny i pomarańczy oraz miodem. Dodajemy szczyptę cynamonu, garść orzechów, otartą skórkę pomarańczową, doprawiamy solą, dodajemy goździki i pokrojoną w dość cienkie półplasterki pomarańcz. Wszystko dokładnie mieszamy, przekładamy na blaszkę do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego do 200°C piekarnika na 35–40 min. W międzyczasie mieszamy wszystko tak, aby równomiernie się zapiekło. Następnie wyjmujemy z pieca i posypujemy granatem. Podajemy do pieczonego mięsa lub dosypujemy do miksu sałat i uzyskujemy rewelacyjną, świąteczną sałatkę na ciepło.

 

Wigilijne bezglutenowe pierogi 

 

 

Składniki
(porcja na około 20 pierogów)

ciasto:
•    250 g mąki z tapioki, 
•    80 g mąki kukurydzianej, 
•    160 g mąki ryżowej, 
•    80 g mąki ziemniaczanej, 
•    300 ml wrzątku, 
•    szczypta soli morskiej,
•    1 łyżeczka sody oczyszczonej,
•    60 g oleju kokosowego rozpuszczonego w 10 ml wrzącej wody; 

farsz:
•    250 g suszonych grzybów, 
•    1...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy

    Anna Lewandowska

    Absolwentka wychowania fizycznego na warszawskim AWF i studiów podyplomowych. Z wykształcenia menedżer sportu oraz specjalistka do spraw żywienia. Trenerka personalna, w tym certyfikowana trenerka TRX, Insanity. Posiada także certyfikat Jillian Michaels. Uczestniczka licznych specjalistycznych szkoleń oraz konwencji polskich, jak i zagranicznych. W zakresie zdrowego odżywiania współpracuje z wieloma sportowcami. Autorka Książki, Żyj zdrowo i aktywnie z Anną Lewandowską oraz dwóch DVD z treningami dla każdego – Karate Cardio oraz Karate Cardio Military.

    Jan Paszkowski

    Młody kucharz i szef kuchni warszawskich śniadaniowni "Bułkę przez Bibułkę". Ćwierćfinalista pierwszej edycji programu Master Chef. Stażysta u Jamiego Olivera, autor książek kucharskich oraz felietonista czasopism kulinarnych.

    Joanna Bodzioch

    Joanna Bodzioch

    Małgorzata Ostrowska

    Absolwentka Dietetyki na Wydziale Nauk o Zdrowiu Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. W Mauricz Training Center kieruje Poradnią Dietetyczną. W młodości borykała się z nadwagą i wahaniami nastroju, co wydaje się być elementem łączącym większość przedstawicieli tego zawodu. Każdy pacjent jest dla niej nowym wyzwaniem i czystą kartą. Unika kierowania się jednym wytyczonym szlakiem, bo schematy niepotrzebnie ograniczają. W pracy przede wszystkim stawia na partnerstwo. Przy wspólnym zaangażowaniu efekty są tylko kwestią czasu.

    Marek Fischer

    Absolwent dietetyki na Wydziale Nauk o Zdrowiu Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Na co dzień jest dietetykiem, pracującym z czołowymi polskimi sportowcami. Perfekcjonista. Każdą nową informację solidnie weryfikuje, zanim przekaże ją dalej. Problemy swoich pacjentów stara się poznać od podszewki, biorąc pod uwagę nawet najmniejsze czynniki, które mogą na nie wpływać. Dzięki temu projektowane przez niego plany żywieniowe są dopasowane do indywidualnych potrzeb i cechuje je niezwykle wysoki procent skuteczności.