Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i sprawność

25 października 2017

NR 1 (Grudzień 2015)

Cała prawda o wzmacnianiu mięśni brzucha

0 48

Faktycznym źródłem powstawania dolegliwości bólowych jest niewłaściwy wzorzec ruchu. Problem bólowy dotyka wiele osób aktywnych fizycznie, przez co potrafi skutecznie odebrać chęci do dalszego działania. Dlatego powinniśmy skupić się na poprawnej postawie przy wykonywaniu ćwiczeń, dzięki której zadbamy o nasz kręgosłup.

Zastanówmy się, jak często słyszymy od swoich podopiecznych skargi na ból kręgosłupa. Jak często klient z podobnymi dolegliwościami traci chęci i siły do treningów oraz dalszej współpracy? Problem bólowy dotyczy równie często trenerów, terapeutów, dietetyków, jak i fizjoterapeutów. Potrafi odebrać chęci do dalszego działania i zmniejszyć efektywność pracy. Tym bardziej, że obejmuje miejsce ciała, które ma stanowić podporę dla pozostałych segmentów układu ruchu. Informacje płynące z kręgosłupa regulują pracę narządów wewnętrznych takich jak jelita, pęcherz moczowy czy żołądek. Dlatego musimy otoczyć go szczególną troską. Dbać o jego stabilność i elastyczność tkanek otaczających.

 

Drogą do zatrzymania błędnego koła jest nauczenie naszego podopiecznego prawidłowych wzorców ruchu, oraz stopniowe tworzenie nawyków ruchowych, w efekcie których uzyskamy prawidłową postawę.

 

Pokazuje to dwuwymiarowość problemu – zaburzona praca narządów wewnętrznych może zmienić prawidłowe funkcjonowanie, mobilność i stabilność kręgosłupa. Z drugiej strony, przyjmowanie nieprawidłowej postawy i złe pozycje wyjściowe podczas ćwiczeń na siłowni mogą spowodować nacisk i niedokrwienie narządów wewnętrznych. Postaram się przedstawić koncepcję holistyczną, z którą pracuję na co dzień. Jej zastosowanie przynosi wyjątkowo szybkie efekty terapeutyczne u pacjentów. Jest to koncepcja, którą spróbuję was zarazić – musicie jednak wiedzieć, że nie otrzymacie tu schematu postępowania czy zestawu ćwiczeń wzmacniających mięśnie grzbietu i brzucha, lecz narzędzie do dalszej pracy i zachętę do głębszej analizy swoich podopiecznych.

Jaka jest efektywna droga postępowania w kierunku wyeliminowania problemu? 

W ciele występują receptory czuciowe informujące o stanie naszych tkanek, położeniu ciała w przestrzeni, o tym, czy mięsień lub ścięgno są skrócone, czy rozciągnięte, oraz o wszelkich nieprawidłowościach występujących w narządach wewnętrznych. Podczas pobudzenia wspomnianych receptorów powstaje impuls nerwowy docierający do ośrodkowego układu nerwowego. Generuje on reakcję zwrotną w postaci adekwatnego do sytuacji ułożenia ciała w ruchu, jak i bezruchu, aby pozbyć się bodźca wywołującego dyskomfort. 

Niejednokrotnie reakcja ta w dłuższej perspektywie napiętrza tylko problem odczuwania przez nas dyskomfortu. Może generować również napięcia wywołujące jeszcze większe bóle w miejscach odległych. Powodem jest przyjmowanie niewłaściwej pozycji ciała w celu uniknięcia bólu.

Jaka jednak droga jest najczęściej wskazywana przez specjalistów pierwszego kontaktu z pacjentem lub klientem bólowym z przytoczonych poniżej przykładów 1 i 2? Oczywiście słyszymy o „wzmocnieniu gorsetu mięśniowego” oraz wykonaniu badań obrazowych, rozdrabniając naszego klienta na czynniki pierwsze w celu znalezienia dyskopatii lub skrzywienia. Jednym z najczęstszych zaleceń na tego typu dolegliwości bólowe jest stosowanie ćwiczeń wzmacniających mięśnie brzucha. Czy jest to najlepszy i jedyny kierunek naszego postępowania? Czy gdy wzmocnimy mięśnie brzucha u pacjenta 1 – zmniejszymy stan zapalny żołądka? Czy gdy zastosujemy klasyczne brzuszki lub scyzoryki u pacjentki 2 – zmniejszymy napięcie, które wygenerowało przez lata patologiczne ułożenie narządów wewnętrznych? Odpowiedź oczywiście brzmi NIE. 

Ponieważ pracuję na co dzień w myśl koncepcji holistycznej, to nie wyobrażam sobie zastosowania szablonowego schematu postępowania z bólem pleców u swoich podopiecznych. W kwestii leczenia układu trawiennego współpracujemy z dietetykami klinicznymi, unerwienie narządów możemy stymulować igłami akupunkturowymi przez centralny układ nerwowy, tkanki napięte i skrócone możemy próbować rozmasować, a mięśnie osłabione wzmocnić. Kolejność postępowania różni się czasem u poszczególnych pacjentów. Wszystko zależy od rodzaju bólu, który należy zróżnicować i umieć go rozróżnić od bólu stawowego, mięśniowego, nowotworowego, narządowego. 

Skupmy się na tematyce aktualnie interesującej większość trenerów, zawodników...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy