Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i sprawność

16 października 2017

NR 5 (Sierpień 2016)

Czy rolowanie jest złe?

0 39

Ostatnio wiele mówi się na temat autoterapii. Osoby zainteresowane tematem znają wile technik samodzielnej pracy z ciałem. Zaliczamy do nich różnorodne formy odnowy biologicznej, np. sauna, aparaty do elektrostymulacji, przyrządy służące do ucisku tkanek miękkich. Te ostatnie możemy dobrać odpowiednio do swoich potrzeb, ponieważ na rynku jest dostępnych wiele modeli, różniących się od siebie kształtem, wielkością i twardością. Możemy również samodzielnie wykonać takie „narzędzie tortur”. Czy jednak właściwie przeprowadzamy zabieg, nie wyrządzając sobie przy tym krzywdy? Na to pytanie najlepiej odpowie nasz fizjoterapeuta, który doradzi, które struktury mięśniowe powinniśmy mobilizować, aby pomóc sobie w utrzymaniu właściwych napięć w ciele.

Konsultacja ze specjalistą jest pierwszym krokiem do wypracowania najlepszej techniki, którą możemy stosować. Tylko fizjoterapeuta potrafi postawić rzetelną diagnozę, na podstawie której dowiemy się, jaki rodzaj ćwiczeń jest dla nas optymalny. Literaturę oraz Internet traktujmy jako źródło wiedzy ogólnej, dotyczącej metod autoterapii. Pamiętajmy przy tym, że informacje zawarte na blogach czy w artykułach mogą pomóc nam w wyborze technik, z których możemy skorzystać, jednak ich szczegółowy dobór, dopasowany do konkretnej osoby, zostawmy specjalistom. To, że na blogu poświęconym sposobom rolowania dla osób trenujących dane dyscypliny sportowe znajdziemy kilka ciekawych wskazówek, nie oznacza, że mamy się nimi bezwzględnie kierować. Gdy przeczytamy, że tylko jeden, określony sposób rozluźniania łydki jest dobry dla osób, które zajmują się danym sportem, miejmy na uwadze, że dla każdego trenującego techniki powinny być dobrane indywidualnie. Tym właśnie zajmują się fizjoterapeuci. A jeśli mamy przeprosty w kolanach albo szpotawe lub koślawe kolana? Czy wtedy też mamy korzystać z idealnych rozwiązań przedstawionych w Internecie? Czy w tej sytuacji można się rolować?
Postanowiłam wybrać kilka obszarów ciała objętych automasażem i w opisie technik uwzględnić najczęstsze zaburzenia tkankowe/urazy, z którymi zmagają się sportowcy oraz błędy popełniane podczas terapii.

STOPA

Dla kogo?
Dla każdego, u kogo zdiagnozowano ograniczenie w obrębie tylnej taśmy mięśniowo-powięziowej (tył ciała). Szczególnie ważne w sportach, w których stabilna stopa zapewnia prawidłową sekwencję napięć w obrębie całego ciała, np. praca z ciężarami.

Przy jakich dolegliwościach?
Niezbędna jest mobilizacja przy ostrodze piętowej, skróconym ścięgnie Achillesa, po skręceniu stawu skokowego (moment włączenia tej formy zabiegu ustala fizjoterapeuta). Szczególnie ważne jest bezpośrednio po zdjęciu wszelkich usztywniaczy/gipsu, po urazach kostnych, więzadłowych, torebkowych – ze względu na konieczność szybkiej przebudowy kolagenu w tkankach wyłączonych z pracy przez dłuższy czas.

W jaki sposób?
Na początku przygody z autoterapią powinniśmy działać ostrożnie i obserwować reakcje pojawiające się w tkankach. Pamiętajmy, że podeszwowa część stopy to przede wszystkim skupisko ścięgien, powięzi i drobniutkich mięśni występujących głównie w przestrzeniach pomiędzy kośćmi. Ból pojawiający się w trakcie rolowania stopy nie pochodzi zatem z punktów spustowych. Nie powinniśmy uciskać zbyt mocno. Kierunek masażu powinien być zgodny z przebiegiem włókien rozcięgna podeszwowego. Zabieg dla jednej stopy powinien trwać średnio 2–5 minut, w zależności od skali problemu.

Kiedy nie?
Należy zachować szczególną ostrożność w przypadku ost...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy