Dołącz do czytelników
Brak wyników

Otwarty dostęp , Artykuł promocyjny

14 kwietnia 2020

Czy sportowcom może grozić ChZS? Część II

100

Wiosna to początek sezonu sportowego i... początek możliwych problemów ze stawami. Aktywny tryb życia staje się w naszym społeczeństwie coraz popularniejszy, nie tylko wśród młodych osób. Uprawianie sportu jest modne. Dzięki dużej dostępności do boisk, siłowni, kortów, ścieżek rowerowych i tras dla biegaczy w dużych miastach aktywność sportowa możliwa jest na wyciągnięcie ręki.

Systematyczne uprawianie dyscyplin sportowych niesie za sobą wiele korzyści zarówno dla naszego samopoczucia fizycznego, jak i psychicznego, a mianowicie:

  • wzrost wydolności układu sercowo-naczyniowego, 
  • obniżenie ciśnienia tętniczego krwi, 
  • wzrost objętości wyrzutowej mięśnia sercowego,
  • poprawa elastyczności ścian naczyń krwionośnych, 
  • zmniejszenie ryzyka wystąpienia udaru i cukrzycy typu II,
  • poprawa funkcji poznawczych organizmu. 

Niezaprzeczalnie korzystny jest tu również czynnik społeczny, jakim jest możliwość interakcji z innymi uczestnikami – wspólne spacery z kijami, bieganie, gra w tenisa. 

R e k l a m a

Przyczyny negatywnych skutków uprawiania sportu 

Niestety, nieumiejętne aktywności przebiegające bez przygotowania organizmu do wysiłku fizycznego (brak rozgrzewki), a także i niepoprawna technika wykonywania charakterystycznych dla danego sportu elementów treningowych mogą spowodować stopniowe przeciążenia i prowadzić do poważniejszych konsekwencji zdrowotnych. 

Zagrożenia wynikające z nieumiejętnego uprawiania sportu to przede wszystkim:

  • nadmierne przeciążenia,
  • urazy i mikrourazy prowadzące do kontuzji.

Problemy opisane powyżej mogą prowadzić do przyspieszenia powstania choroby zwyrodnieniowej w przyszłości lub do ujawnienia się już istniejących problemów z chrząstką stawową.

Czym jest ChZS? 

Choroba zwyrodnieniowa stawów (ChZS) to schorzenie reumatologiczne bardzo mocno rozpowszechnione we współczesnym świecie (należy do najczęściej występujących chorób). Szacuje się, że w 2017 r. problemy z chorobą miało około 303 mln ludzi na całym świecie [1].

Panuje powszechne przekonanie, że ChZS dotyka tylko osoby starsze. Istotnie szczyt zachorowań przypada po 75. roku życia, kiedy – według szacunków – dotyka nawet około 75% populacji (występują u tych chorych objawy kliniczne), a objawy w RTG można zaobserwować niemalże w 100% populacji w tym wieku [2]. W chwili obecnej obserwuje się jednak wzrost zachorowań na ChZS u młodych ludzi w drugiej i trzeciej dekadzie życia i jest to efekt profilu genetycznego (pierwotna ChZS), wad wrodzonych (np. dysplazja stawu biodrowego), przebytych urazów, ale i coraz częściej dotyczy nieracjonalnie trenujących sportowców.

Objawy choroby

Najnowsze badania i obserwacje pokazują, że za powstawanie choroby zwyrodnieniowej bardziej od wieku odpowiedzialny jest postępujący proces zapalny o nieznanej dotąd etiologii. Pojawia się on po zadziałaniu czynnika uszkadzającego staw i uruchamia całą kaskadę reakcji biochemicznych prowadzących do uszkodzenia chrząstki stawowej, a co za tym idzie – powstania choroby zwyrodnieniowej [3].

Objawy ChZS to przede wszystkim:

  • ból, początkowo dolegliwości pojawiają się na krótko, a stopniowo wraz z postępem choroby nasilają się,
  • sztywność poranna, charakteryzująca się stopniowo wydłużającym się okresem porannego „rozruchu”,
  • ograniczenie zakresu ruchu, dźwięki w trakcie poruszania stawu (trzaski i kliki) oraz zmniejszenie siły mięśniowej,
  • nasilone dolegliwości zwyrodnieniowe prowadzą do deformacji stawowych oraz nasilającego się procesu zapalnego. 

ChZS u sportowców

Z badań przeprowadzonych przez Lefèvre-Colau i wsp. wynika, że ryzyko występowania ChZS w obrazie radiologicznym (częstsze występowanie osteofitów, bez cech zwężenia szpary stawowej) zwiększa się u osób regularnie i intensywnie trenujących. Na zmiany te narażeni są przede wszystkim zawodnicy uprawiający sporty drużynowe, siłowe oraz kontaktowe, a w mniejszym stopniu dotyczy to zawodników trenujących sporty wytrzymałościowe i biegi. Codzienne zajęcia rekreacyjne lub sportowe o umiarkowanej intensywności, bez względu na ich typ, nie są stałym czynnikiem ryzyka klinicznego lub radiologicznego występowania choroby zwyrodnieniowej stawów kolanowych ani stawów biodrowych.

Jakie zagrożenia kryją się za poszczególnymi aktywnościami i jak można im zapobiegać lub spowalniać proces zwyrodnieniowy?

Nordic walking to coraz popularniejsza forma aktywności wśród osób we wszystkich grupach wiekowych. Jest to bardzo bezpieczny sport, który umożliwia pracę 90% mięśni naszego ciała. Niestety, niesie za sobą również zagrożenia. Priorytetem jest odpowiedni dobór sprzętu. Ważne są tutaj kijki (nie powinny być za ciężkie, wybieramy te dedykowane do nordic walkingu, a nie trekkingowe) oraz ich wysokość, którą dobieramy bezpośrednio do własnego wzrostu. Istotne jest odpowiednio dobrane obuwie oraz teren, w którym poruszamy się. Zawsze zwracamy uwagę na prawidłowo przeprowadzoną rozgrzewkę. W samej technice chodzenia staramy wystrzegać się błędów, do których należą między innymi: za mocne ściskanie kijków, nieprawidłowa koordynacja kończyna górna – kończyna dolna (naprzemienność ruchów jest podstawą prawidłowej techniki), nieprawidłowe ustawienie kijów w trakcie aktywności, nieodpowiednie tempo. Błędy popełniane w trakcie chodzenia z kijkami mogą spowodować przeciążenie w obrębie stawów podporowych – myślimy tu głównie o stawach kolanowych, stawach biodrowych oraz stopach.

Jazda na rowerze bezsprzecznie oprócz pozytywnego wpływu na nasz organizm zapewnia również niezwykłą przyjemność z jej uprawiania. Infrastruktura drogowa umożliwia nam uprawianie tego sportu zarówno w terenie pozamiejskim, jak i w dużych miastach, w których ścieżki rowerowe umożliwiają swobodne, bezpieczne i szybkie przemieszczanie się. Jazda na rowerze poprawia wydolność sercowo-naczyniową oraz pojemność płuc, wzmacnia mięśnie, a także zwiększa tolerancję organizmu na wysiłek fizyczny. Istotny jest odpowiedni „rodzaj” sprzętu, dobrany do terenu, w jakim się poruszamy (miasto – teren górzysty), wysokość i rodzaj siodełka, odpowiednie przygotowanie organizmu – rozgrzewka oraz prawidłowo zaprogramowane obciążenia treningowe. Nieprzestrzeganie zaleceń prowadzi do przeciążeń w układzie szkieletowym prowadzących do uszkodzeń w obrębie chrząstki stawowej (stawy kręgosłupa, stawy biodrowe i kolanowe), które mogą zapoczątkować kaskadę zmian degeneracyjnych w stawach. 

Jaki sport najbardziej obciąża stawy? 

Spośród tych popularnych – tenis. Prawidłowa aktywność w tym przypadku to nie tylko dobrze dobrany sprzęt (obuwie, strój, rakieta), ale prawidłowe przygotowanie do treningu, technika gry oraz dostosowanie partnera do własnych umiejętności. Tenis jest sportem bardzo dynamicznym, mocno obciążającym stawy i wymagającym świetnego przygotowania motorycznego. Zwracamy uwagę nie tylko na stawy podporowe (stawy kolanowe przede wszystkim, stawy stóp), ale i na stawy łokciowe (niezwykle popularne schorzenie, jakim jest łokieć tenisisty, miało swój pierwowzór w tej właśnie dyscyplinie sportowej) oraz nadgarstki i stawy ramienno-łopatkowe. 

Podobnie traumatyzujące dla naszego układu mięśniowo-szkieletowego jest niestety narciarstwo zjazdowe (w przeciwieństwie do coraz popularniejszego narciarstwa biegowego). Ten sezonowy sport niesie ogromną przyjemność nie tylko związaną z wysiłkiem fizycznym i jego wpływem na organizm, ale także z walorami widokowymi. Jazda w górskim terenie, przy doskonałych warunkach atmosferycznych to marzenie każdego uprawiającego tę dyscyplinę sportową. I tutaj znów kilka uwag. Przede wszystkim przygotowanie motoryczne, które należy rozpocząć na kilka tygodni przez planowaną aktywnością. Ćwiczenia propriocepcji czy wzmocnienie mięśni kończyn dolnych i kontroli motorycznej to podstawowe elementy treningu przygotowawczego. Odpowiednio dobrany i przygotowany do sezonu sprzęt i przede wszystkim dostosowanie stopnia trudności trasy do umiejętności zjeżdżającego. To nie przypadek, że kilka tygodni po zakończeniu sezonu narciarskiego w gabinetach fizjoterapeutycznych pojawiają się pacjenci z dysfunkcjami powstałymi na stoku narciarskim. Złamania, zerwania więzadeł i inne szeroko pojęte uszkodzenia mięśniowo-szkieletowe prowadzą w efekcie do zaburzenia prawidłowego funkcjonowania tkanek i niestety większego prawdopodobieństwa wystąpienia choroby zwyrodnieniowej w uszkodzonych chrząstkach stawowych. 

Inną bardzo popularną aktywnością sportową możliwą do uprawiania w zasadzie w każdym miejscu i czasie jest bieganie. Badania opublikowane w „Journal of Orthopaedic & Sports Physical Therapy” w 2017 r. pokazały, że różnice w narażeniu na zmiany zwyrodnieniowe stawu biodrowego czy kolanowego są zależne od częstości i intensywności biegu. Ogólna częstość występowania choroby zwyrodnieniowej stawu biodrowego i kolanowego wynosiła:

  • 13,3% u zawodników z wysokim obciążeniem treningowym, 
  • 3,5% – u biegaczy rekreacyjnych,
  • 10,2% w grupie kontrolnej [4]. 

Niestety znów musimy zwrócić uwagę na nieprawidłowości w trakcie treningu. Odpowiednie obuwie i podłoże to dwa bardzo ważne elementy, które mogą prowadzić do powstawania mikrourazów i uszkodzeń. Właściwa rozgrzewka przed rozpoczęciem treningu, luźna praca rąk, nieprawidłowe utrzymanie głowy, odpowiednia koordynacja dolnej i górnej części ciała, tempo dostosowane do możliwości oraz systematyczność treningów to główne elementy, na które musimy zwrócić uwagę w trakcie biegania. Jeszcze jedną cechą, na którą należy uczulić uprawiających tę dyscyplinę sportową, jest konieczność udania się do specjalisty w przypadku wystąpienia następujących dolegliwości: 

  • b...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy