Dołącz do czytelników
Brak wyników

Odżywianie i suplementacja

19 października 2017

NR 7 (Grudzień 2016)

Dieta roślinna
– z czym to się je

Weganizm i wegetarianizm – dwa hasła, które często wywołują niepokój wśród osób zajmujących się żywieniem. Aby skutecznie „walczyć z wrogiem”, trzeba go gruntownie poznać i umieć odróżnić wegetarianina od weganina, peganina czy też frutarianina, znać różnice między nimi, a także możliwe niedobory. Istotną informacją, którą można uzyskać w trakcie wywiadu żywieniowego, jest powód, dla którego dana osoba taką dietę zaczęła stosować. Dopiero tak wyposażeni możemy pomyśleć o planowaniu programu żywieniowego i suplementacji.
 

Pierwsze wzmianki o diecie roślinnej pochodzą ze starożytności z terenów Indii z II tysiąclecia p.n.e. Na terenie Europy udokumentowane wzmianki występują w VI w. p.n.e. i dotyczą dwóch grup: orfików i pitagorejczyków. Z czasów nowożytnych do najsławniejszych przedstawicieli tego nurtu żywieniowego należeli: Leonardo da Vinci, Lew Tołstoj, Albert Einstein, a współcześnie m.in. Natalie Portman, Paul McCartney, Clint Eastwood czy Bill Clinton. Również wielu sportowców osiąga rewelacyjne wyniki na diecie roślinnej: ultramaratończyk Scott Jurek, Oktawia Nowacka – polska pięcioboistka, brązowa medalistka Igrzysk Olimpijskich, zdobywczyni Pucharu Świata, medalistka Mistrzostw Europy i Mistrzostw Polski, Katarzyna Mroczkowska siatkarka, reprezentantka Polski; Mac Danzig zawodnik UFC, Martina Navratilova – tenisistka, James Wilks, Rich Roll, Rob Bailey i inni.

W 1847 r. w czasie pierwszego spotkania Stowarzyszenia Wegetarian w Anglii ustalono, że wegetarianin to osoba, która odmawia jedzenia jakiegokolwiek rodzaju mięsa. Od 1997 r. Amerykańska Akademia Żywienia i Dietetyki oficjalnie uznała, że prawidłowo zaplanowane diety wegetariańskie i wegańskie są odpowiednie dla osób uprawiających sport zawodowo.

Podobną opinię wydały również The Australian National Health and Medical Research Council (w maju 2005 r.) oraz Dietitians of Canada, które swoje stanowisko opublikowało wspólnie z Amerykańskim Stowarzyszeniem Dietetycznym w 2003 r.

W Polsce pierwsze wzmianki na temat wegetarianizmu pojawiły się na początku XX w., jedną z pierwszych publikacji była Historja ruchu jarskiego w Polsce, opublikowana w 1912 r.

W 2013 r. polskie Ministerstwo Zdrowia, po konsultacjach z Instytutem Żywności i Żywienia oraz Instytutem „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”, wydało oświadczenie, w którym stwierdzono, że:

„Prawidłowo zbilansowane diety wegetariańskie (np. laktoowowegetariańska) spotkały się z pozytywną oceną lub informacją o braku przeciwwskazań do ich stosowania”.

 „Zarówno dieta tradycyjna, jak i wegetariańska, w przypadku niewłaściwego jej zbilansowania niesie ryzyko niedoborów niektórych składników odżywczych i w konsekwencji złego funkcjonowania organizmu”. Badania Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” wskazują na to, że rozwój fizyczny u dzieci wegetariańskich przebiega harmonijnie i mieści się w granicach normy, choć generalnie są one szczuplejsze niż rówieśnicy, a rozwój intelektualny nieco tę normę przekracza. Wegetarianizm praktykowany w prawidłowy sposób jest zdrowy na wszystkich etapach życia oraz w połączeniu z aktywnym trybem życia dieta wegetariańska może być stosowana u dzieci, pod warunkiem prawidłowego jej zbilansowania, suplementacji witaminą B12 oraz dokonywania okresowej oceny rozwoju i wzrastania”. 

Według badań przeprowadzonych przez Homi Homini na zlecenie firmy LightBox 3,7% badanych przyznaje się do wegetarianizmu. Około 0,5 mln (1,6%) stosuje dietę laktoowowegetariańską, kolejne 1,6% określa się jako weganie. Następna grupa 3,7% respondentów to semiwegetarianie spożywający mięso sporadycznie. W porównaniu z poprzednimi badaniami przeprowadzanymi przez CBOS w roku 2000, gdzie deklarowało bycie wegetarianinem ok. 1% dorosłych Polaków, widać tendencję wzrostową, co oznacza, że coraz częściej będziemy na swojej drodze spotykać osoby na diecie roślinnej.

Wegetarianizm może być wybrany z pobudek moralnych, zdrowotnych, ekologicznych, religijnych bądź ekonomicznych. Ostatnie badania wskazują, że część osób będących na diecie roślinnej rezygnuje z mięsa z powodów tak – wydawałoby się – prozaicznych jak jego zapach. Właściciele aktywnej podwójnej kopii genu OR7D4 odczuwają zapach mięsa wieprzowego jako woń knura, śmierdzący uryną lub kałem.

Wśród pobudek zdrowotnych należy wspomnieć o niedokwaszeniu żołądka, które w wielu przypadkach jest przyczyną zmiany sposobu odżywiania. Rezygnacja z białka zwierzęcego w takiej sytuacji poprawia komfort trawienia i polepsza samopoczucie. Wielu wegetarian zwraca szczególną uwagę, by ich żywność była ekologiczna lub też pochodziła z małych lokalnych gospodarstw, a w przypadku spożywania produktów odzwierzęcych – by warunki hodowlane były jak...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy