Dołącz do czytelników
Brak wyników

Odżywianie i suplementacja

23 października 2017

NR 9 (Kwiecień 2017)

Dlaczego sportowcy chorują na nowotwory?

0 184

Rak to diagnoza, która wstrząsa każdym człowiekiem i wywraca życie do góry nogami. Jeśli zachoruje pan Kowalski, który pół życia spędza z piwem przed telewizorem, podjadając chipsy – nikt się specjalnie nie dziwi. Jeśli jednak znany sportowiec zachoruje na nowotwór – często wywołuje to niemały szok: „Przecież sportowcy prowadzą taki zdrowy tryb życia! Tak zdrowo się odżywiają, mają wspaniałe, wysportowane ciała – jak to się stało?”. Tego typu komentarze najczęściej pojawiają się pod nagłówkami artykułów opisujących choroby znanych sportowych celebrytów. Sportowiec to osoba, która kojarzy nam się z wigorem, witalnością i zdrowiem. Dlaczego sportowcy także chorują  na nowotwory? I to często w młodym wieku?

Lance Armstrong (kolarz), Aneta Konieczna (kajakarka), Eric Abidal (piłkarz), Arijen Robben (piłkarz) czy John Hartson (piłkarz) to sportowcy, którzy w młodym wieku zachorowali na nowotwór i go pokonali. Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia – Robert Müller (hokeista) czy Agata Mróz (siatkarka) – niestety zostali pokonani przez chorobę. 

Choroby nowotworowe zbierają żniwo w niemal każdej dyscyplinie sportowej. Dlaczego ci wysportowani ludzie umierają na raka? Przypadek? A może to wina złych genów? Mogłoby się wydawać, że sportowe życie chroni organizm przed wieloma chorobami przewlekłymi. Niestety, tak nie jest. Dlaczego? Odpowiedź jest dość prosta – sportowcy, tak jak i wszyscy inni ludzie na świecie, doznają stresu. Często znacznie częściej niż mogłoby się wydawać…

Główny winowajca – stres!

Zawodowi sportowcy mają czasem po kilkanaście jednostek treningowych w tygodniu. Aby być najlepszym, trzeba trenować, często przekraczając granice własnych możliwości. Większość sportowców – zwłaszcza młodych i silnych – nie daje sobie wystarczającej ilości czasu na regenerację. A to generuje w organizmie silny stres. Jak działa stres na nasz organizm?

Stres uruchamia tzw. reakcję „uciekaj albo walcz”. Pobudzane zostają ciała migdałowate do wydzielania adrenaliny i noradrenaliny. Aktywuje się także oś podwzgórze–przysadka–nadnercza, gdzie końcowy efekt to wydzielanie kortyzolu, czyli tzw. hormonu stresu. O ile w ilościach fizjologicznych kortyzol jest nam niezbędny do życia i pełni wiele korzystnych funkcji, o tyle w nadmiarze ma działanie destrukcyjne i może prowadzić do przewlekłych stanów zapalnych. Sportowcy nie są także wolni od kontuzji, które związane są z licznymi stanami zapalnymi. Nadmiar cytokin prozapalnych, tj. Il-1, IL-6 czy TNF-alpha, prowadzi często do generowania ogromnej ilości wolnych rodników tlenowych (ROS). Nasz organizm ma oczywiście wbudowany system eliminacji tych wolnych rodników poprzez produkcję wielu endogennych antyoksydantów, takich jak: glutation, SOD, katalaza, koenzym Q10. Jednak wszystko działa do pewnego czasu. 

O mitochondriach słów kilka… 

Nowotwór to w dużej mierze choroba metaboliczna. Już wiele lat temu Otto Warburg dokładnie opisał metabolizm komórek nowotworowych. Komórki te charakteryzują się przede wszystkim metabolizmem – pozyskują energię w procesie beztlenowej glikolizy, która jest niezwykle mało wydajna (dwie cząsteczki ATP, w porównaniu do metabolizmu tlenowego – około 32 ATP). Komórki nowotworowe mają więc więcej receptorów dla glukozy na swojej powierzchni, aby efektywniej z niej korzystać. Aby przejść dalej, warto w kilku słowach wytłumaczyć, dlaczego komórki zmieniają swój metabolizm.

Jednak najpierw kilka słów o mitochondriach, które pełnią wiele niezwykle ważnych funkcji, takich jak:

  •     metabolizm węglowodanów i białek,
  •     produkcja ciepła,
  •     odpowiedź komórek na zagrożenia, 
  •     adaptacja do różnych warunków środowiska,
  •     modulacja sygnałów w komórkach nerwowych, 
  •     apoptoza – programowana śmierć komórek – w tym nowotworowych.

Glukoza w naszych komórkach przechodzi przez kilka faz metabolizmu. Pierwszym etapem rozkładu glukozy jest glikoliza. Ten etap zachodzi w cytoplazmie komórek, a więc jest to proces niezależny od mitochondriów. Glikoliza to bardzo słabo wydajny energetycznie proces – skutkuje produkcją dwóch cząsteczek ATP. W kolejnym etapie wytworzony z pirogronianu acetylo-CoA wchodzi w cykl Krebsa, który ma na celu wytworzenie dwóch ważnych (zr...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy