Dołącz do czytelników
Brak wyników

Probiotyki w sporcie

12 kwietnia 2018

NR 13 (Grudzień 2017)

Dlaczego warto stosować probiotyki? W jakich przypadkach stosować i który wybrać?

0 295

Pomimo faktu, że zainteresowanie jelitami od dłuższego czasu przeżywa renesans, to w dalszym ciągu temat probiotykoterapii dla wielu osób jest czymś enigmatycznym. Często nie zdajemy sobie sprawy z wpływu, jaki żywe kultury bakterii wywierają na nasze zdrowie i jak wiele funkcji w naszym organizmie możemy usprawnić dzięki kompleksowemu działaniu probiotyków. Gdybyśmy chcieli w prosty sposób zamknąć zagadnienie korzyści probiotyków na organizm ludzki, to wystarczyłoby zadać  dwa pytania, na które możemy udzielić bardzo prostej odpowiedzi: Kto powinien stosować probiotki? – Każdy. Na co są dobre? –  Na wszystko.

Na samym początku przybliżmy definicję probiotyków, ponieważ termin ten często bywa źle stosowany i prowadzi to do pewnych nieścisłości, co wpływa na niekorzystnie na ocenę tych produktów. Aktualnie obowiązująca definicja probiotyku została podana w 2001 roku przez WHO i zgodnie z jej treścią probiotyki to: „żywe drobnoustroje, które podane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza”. Warto w tym momencie zaznaczyć, że pod pojęciem „żywe drobnoustroje” kryją się nie tylko bakterie, ale także niepatogenne drożdżaki, takie jak Saccharomyces boulardii, a drobnoustroje nie zawsze muszą być żywe, aby wywoływać specyficzny efekt zdrowotny. Różna może być także droga podania probiotyku, ponieważ nie zawsze jest ona doustna, coraz popularniejsze są chociażby probiotyki ginekologiczne, jak np. Sanprobi Femi, czy proktologiczne.

Dlaczego probiotyki są tak ważne dla naszego zdrowia 

Niestety, w dzisiejszych czasach spotykamy się z wieloma czynnikami, które mogą oddziaływać niekorzystnie na naszą mikrobiotę jelitową, a co za tym idzie – na nasze zdrowie. Jelita, których powierzchnia po rozłożeniu byłaby zbliżona do powierzchni kortu tenisowego, stanowi pierwszą „barierę” między światem zewnętrznym a wnętrzem naszego organizmu. Nasilenie działania czynników stresowych związanych z obowiązkami dnia codziennego, brakiem higieny życia, niedoborem snu, stosowaniem używek, leków, dietą bogatą w żywność przetworzoną i konserwanty przyczynia się do negatywnych zmian mikrobioty i zmiany stosunku ilościowego bakterii prozdrowotnych na rzecz tych negatywnie wpływających na nasze zdrowie. W dzisiejszych czasach w celu utrzymania sprawnie funkcjonującego ekosystemu jelit musimy zadbać o właściwą i systematyczną kolonizację jelit poprzez dostarczanie prozdrowotnych bakterii, zwanych probiotycznymi. W tym wypadku należy zadziałać celowo i skoncentrować się na dobrym jakościowo probiotyku, który jest odpowiednio przebadany, ma wystarczającą liczebność bakterii [minimum miliard (109) jednostek tworzących kolonię na porcję preparatu] i zawiera konkretnie wybrane, opatentowane szczepy probiotyczne.

Czy probiotykoterapia może pomóc w dolegliwościach przewodu pokarmowego typu: wzdęcia, zgaga, zaparcia 

Oczywiście, dolegliwości ze strony układu pokarmowego o podłożu czynnościowym (nie wynikające z wad przewodu pokarmowego, a jego nadwrażliwości) są jednym z głównych wskazań do wdrożenia probiotykoterapii. Stosując odpowiednie szczepy probiotyczne, w stosunkowo niedługim czasie można wyeliminować lub znacznie zredukować nasilenie problemów, takich jak wzdęcia czy biegunki. W przypadku zaparć często stosuje się leki wpływające na mechaniczne pobudzenie perystaltyki jelit i umożliwienie wypróżnienia. Niestety jest to działanie na krótką metę, które wpływa jedynie na objawy, a nie przyczynę zaburzeń. Co więcej, stosowanie tego typu leków przez dłuższy czas może długotrwale zaburzyć przemianę materii. Korzystniejszym wyborem jest dotarcie do rzeczywistej przyczyny zaparć i jej wyeliminowanie, niejednokrotnie poprzez stosowanie odpowiedniego probiotyku.

Obserwacje empiryczne wskazują, że do najczęściej raportowanych dolegliwości ludzi pomiędzy 20. a 30. rokiem życia należą: 

  • problemy gastryczne (zespół jelita nadwrażliwego – biegunki, wzdęcia, zaparcia, mdłości, refluks żołądkowo-jelitowy, bóle brzucha i inne),
  • zaburzenie pracy układu immunologicznego (nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, zapalenie zatok, infekcje układu moczowo-płciowego, nawracające zakażenie przewodu pokarmowego, aktywacja chorób autoimmunologicznych),
  • zespół chronicznego zmęczenia,
  • uszkodzenie bariery jelita cienkiego i następczy rozwój niepożądanych reakcji na spożywane pokarmy (utajone nadwrażliwości pokarmowe, potocznie zwane nietolerancjami pokarmowymi).

Znana maksyma mówi, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Niestety często w czasie naszej młodości nasze jelita „nasiąkają” antybiotykami, niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi, a także innymi środkami farmakologicznymi stosowanymi w nadmiarze, bez świadomości i odpowiedniego działania, które ma przywrócić stan naszego zdrowia do normy. Nie bez znaczenia jest również nadużywanie wspomnianych elementów antyżywieniowych diety, które pojawiają się w znacznej ilości wraz z produktami przetworzonymi, takie jak: cukier, kwasy tłuszczowe trans, gluten oraz inne. Skutkiem tego w ciągu kolejnych 10–20 lat przechodzimy liczne stany zapalne, osłabienie naszego zdrowia metabolicznego, a także pogorszoną tolerancją wielu pokarmów. 

Biorąc pod uwagę, iż większość wymienionych problemów ma swój początek w przewodzie pokarmowym, rozwiązaniem powinna być kompleksowa odbudowa uszkodzonej mikroflory jelitowej i odpowiednio dopasowana terapia żywieniowa.

Wiadomo już bowiem, iż mikrobiota jelitowa odgrywa wiodącą rolę w profilaktyce zdrowia. Nieprawidłowa budowa ekosystemu jelitowego jest uznanym czynnikiem sprawczym szeregu problemów, niejednokrotnie pozornie niepowiązanych z przewodem pokarmowym. Niestety, współczesny tryb życia nie sprzyja prawidłowej kompozycji mikroflory jelitowej. Wspomniane wcześniej produkty o wysokim stopniu przetworzenia, zawierające w swoim składzie cukier jako główny składnik lub istotny dodatek oraz kwasy tłuszczowe trans, powodują aktywację cytokin prozapalnych, takich jak IL-2 i -6 oraz TNF-alfa czy IFN-gamma. Z tego względu rosnącą popularnością cieszą się probiotyki, czyli żywe szczepy bakterii, wyizolowane z ludzkiego przewodu pokarmowego, o udokumentowanych właściwościach prozdrowotnych. Zdolność opisywanych bakterii do poprawy ogólnej kondycji zdrowotnej ma olbrzymie znaczenie. Szczególnie istotny w tej grupie jest przede wszystkim korzystny wpływ probiotyków na układ odpornościowy, zmniejszanie podatności na infekcje przewodu pokarmowego i górnych dróg oddechowych, łagodzenie manifestacji chorób atopowych i alergicznych, redukcja zespołu chronicznego zmęczenia i uszczelnianie bariery jelitowej.

Kupując najtańsze preparaty, ryzykujemy brakiem efektów zdrowotnych, wynikających między innymi z faktu, iż liczebność bakterii w preparacie będzie zbyt niska i/lub bakterie zawarte w preparacie nie spełniają kryteriów stawianych szczepom probiotycznym.

Stosowanie probiotykoterapii przyczynia się nie tylko do eliminacji dysbiozy, lecz także wpływa korzystnie na odporność (zmniejszając konieczność stosowania antybiotyków), redukuje częstość występowania infekcji ze strony górnych dróg oddechowych i przewodu pokarmowego. 

Kiedy zatem powinniśmy sięgnąć po probiotyki? Probiotyk powinien być integralną częścią każdej antybiotykoterapii. Badania dowodzą, że nawet jednorazowa kuracja antybiotykiem silnie zaburza mikrobiotę jelitową. Wysokiej jakości probiotyk spożywany w trakcie kuracji antybiotykiem może całkiem skutecznie ochronić nas przed rozwojem dysbiozy jelitowej i zmniejszyć negatywne konsekwencje zdrowotne. Należy pamiętać, aby probiotyk stosować także po zakończeniu kuracji antybiotykiem, minimum przez okres kilku lub kilkunastu tygodni. Kolejną sytuacją, w jakiej należy sięgnąć po probiotyk, jest biegunka, czy to w trakcie podróży (biegunka podróżnych), czy spowodowana wirusem (biegunka rotawirusowa). Zastosowanie odpowiedniego probiotyku może znacznie skrócić czas jej trwania, a nawet zapobiec jej rozwojowi. Do dalszych wskazań należy chociażby zespół jelita nadwrażliwego, bóle brzucha, zaburzenia trawienia, atopowe zapalenie skóry, nawracające infekcje, a nawet zaburzenia nastroju czy otyłość! Probiotyki wysokiej jakości można stosować na co dzień profilaktycznie. Warto również pomyśleć o analizie mikrobioty jelitowej i dopasowaniu probiotyków indywidualnie, również pod kątem występujących u pacjenta dolegliwości.

Wiele osób uważa, że produkty probiotyczne są zbędne i wystarczą te bakterie, które dostarczamy z pożywienia, jak kiszonki czy jogurty. Niestety bakterie pochodzące z żywności fermentowanej, takie jak: kiszonki, nabiał fermentowany (maślanka, kefir, zsiadłe mleko, jogurt) mają tych korzystnych bakterii zbyt mało, aby możliwe było przeżycie pasażu przez przewód pokarmowy i dotarcie w wystarczającej ilości do jelita grubego, czyli miejsca docelowego działania probiotykoterapii. Kiszonki i fermentowane produkty mleczne stanowią istotny element codziennej diety, lecz badania wykazują, iż aby wywołać korzystny i oczekiwany efekt zdrowotny musielibyśmy jednorazowo spożywać nawet 8 kg jogurtu dziennie, co ani nie byłoby zdrowe, ani wykonalne. Celem osiągnięcia pożądanego efektu zdrowotnego spożywać należy probiotyki apteczne, zawierające wyizolowane i prawidłowo przebadane szczepy bakteryjne o ściśle zdefiniowanym działaniu, znanego pochodzenia i o określonej liczebności w jednej kapsułce.

Który preparat probiotyczny wybrać, aby spełnił nasze oczekiwania 

Czy każdy szczep bakterii jest taki sam? To pytanie, które wielokrotnie nurtuje konsumenta. Aby preparat probiotyczny spełnił nasze oczekiwania, musi być dobry jakościowo, celowany na konkretną jednostkę chorobową i właściwie scharakteryzowany szczepowo (np. Lactobacillus rhamnosus GG ATCC 53103). Kolejnym krokiem jest wybór między preparatem jednoszczepowym, zawierającym konkretny drobnoustrój (ukierunkowanym na konkretną jednostkę chorobową), a wieloszczepowym (stosowanym, aby odbudować mikroflorę jelitową). Dobrej jakości preparat probiotyczny nie może być zbyt tani. Kupując najtańsze preparaty, ryzykujemy brakiem efektów zdrowotnych, wynikających między innymi z faktu, iż liczebność bakterii w preparacie będzie zbyt niska i/lub bakterie zawarte w preparacie nie spełniają kryteriów stawianych szczepom probiotycznym. Nie wszystkie apteczne probiotyki są dobrej jakości. Trzeba zwrócić uwagę na odpowiedni opis zawartych w preparacie szczepów bakteryjnych, jak wspomniany wyżej LGG. Ważna jest dostępność badań potwierdzających skuteczność działania konkretnego szczepu. Pewne kwestie, jak chociażby zbyt niska cena produktu probiotycznego, powinny być dla nas swoistym sygnałem ostrzegawczym, ponieważ wyprodukowanie preparatu wysokiej jakości jest skomplikowanym i drogim procesem.

Sportowcy

Cały czas poruszamy się w temacie zdrowia ogólnego i jego profilaktyki. A co w takim razie ze sportowcami? Czy suplementowanie probiotyków jest także wskazane osobom aktywnym fizycznie. W sporcie wyczynowym liczba jednostek treningowych jest niejednokrotnie tak duża, że często przekracza możliwości regeneracyjne organizmu sportowca. Jeśli dodamy do tego stres związany ze startem w zawodach, nieodpowiednią dietę, brak higieny snu, częste kontuzje skutkujące koniecznością stosowania leków przeciwbólowych i prz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy