Dołącz do czytelników
Brak wyników

Odżywianie i suplementacja , Otwarty dostęp

15 czerwca 2020

NR 28 (Czerwiec 2020)

Dobroczynne działanie oleju CBD, czyli słowo o tym, dlaczego nie powinniśmy bać się konopi

118

Naturalne związki od wieków stosowane były w medycynie naturalnej, ziołolecznictwie i kosmetyce, a ostatnie lata to niewątpliwy renesans wykorzystania dobroczynnych właściwości roślinnych surowców. Doskonałym przykładem mogą być tu produkty wytwarzane z konopi, które pomimo swoich znanych, prozdrowotnych właściwości, w dalszym ciągu wzbudzają sporo obaw i kontrowersji.

Sytuacja taka ma miejsce głównie przez łączenie konopi wyłącznie z ich indyjską odmianą (Cannabis indica), co dość istotnie rzutuje na postrzeganie ich odmiany siewnej (Cannabis sativa). Tymczasem w dalszym ciągu część osób nie zdaje sobie sprawy, że konopie siewne o właściwościach zdrowotnych i konopie indyjskie o psychoaktywnym działaniu to dwa różne rodzaje roślin. Dlatego też zdecydowanie niesłuszne jest spoglądanie na nie jedynie przez pryzmat niedozwolonych związków, o które toczą się nieustanne konfrontacje medialne. Konopie siewne to między innymi powszechnie wykorzystywany rezerwuar CBD, czyli niezwykle dobroczynnego związku, o którym szczęśliwie jest coraz głośniej. W tym artykule chciałabym rozwiać nieco wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa związków pozyskanych z konopi i przybliżyć kwestie związane z ich dobroczynnym działaniem na ludzki organizm. 

Spośród wszystkich występujących w Cannabis sp. składników czynnych największe zainteresowanie wzbudzają fitokannabinoidy. Znanych jest już ponad 70 różnych fitokannabinoidów, jednak najważniejszymi związkami należącymi do tej grupy są delta-9-tetrahydrokanabinol (Δ-9-THC, znany jako THC), kanabidiol (CBD), kwas kanabidiolowy (CBDA), kanabinol (CBN) oraz kanabigerol (CBG). Pośród nich wspomniany THC jest tym, który ze względu na swoje działanie psychoaktywne i lecznicze jest bez wątpienia związkiem najlepiej poznanym. Drugim, najbardziej znanym kannabinoidem jest kannabidiol, który nie powoduje odurzenia narkotycznego natomiast wykazuje bardzo solidnie udokumentowane działanie prozdrowotne [1]. 

POLECAMY

Dwa rodzaje konopi

Konopie siewne (zwane także włóknistymi) możemy rozpoznać po ich bardzo wysokiej łodydze, która może osiągnąć w korzystnych warunkach nawet do trzech metrów. Jest silnie rozgałęziona, a jej części zielone są pokryte włoskami oraz wydzielają charakterystyczny zapach. Liście mają piłowany brzeg, a owocami są słabo lśniące, jajowate orzechy. Konopie siewne mają właściwości lecznicze, są idealne do produkcji wytrzymałych tkanin, kosmetyków, biodegradowalnego plastiku i żywności. Natomiast konopie indyjskie są niskimi krzakami o małych, szerokich liściach. Stężenie związków psychotycznych jest w nich dużo wyższe niż w przypadku odmiany siewnej [2].

Konopie włókniste pochodzą ze ściśle kontrolowanych, często certyfikowanych upraw, a surowce przed wprowadzeniem do obrotu są szczegółowo badane i weryfikowane pod kątem składu i bezpieczeństwa. Szczególnie ścisłej kontroli podlega zawartość najbardziej kontrowersyjnego składnika – psychoaktywnego THC. Jego zawartość – zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii – nie może przekraczać 0,2% w przeliczeniu na suchą masę surowca. Co istotne, konopie siewne wytwarzają więcej CBD niż THC, a co ważne – CBD może zmniejszyć psychoaktywny efekt THC. Według stanowiska WHO – Światowej Organizacji Zdrowia, CBD nie wykazuje żadnych skutków wskazujących na potencjalne nadużycie lub możliwość uzależnienia [3]. Dlatego też olejki i produkty z zawartością CBD są całkowicie legalne i ogólnodostępne.

Jak działa CBD, czyli słowo o układzie endokannabinoidowym

W dużym uproszczeniu – układ endokannabinoidowy zaangażowany jest właściwie we wszystkie zachodzące w organizmie reakcje. Tworzą go receptory kanabinoidowe i oddziaływujące z nimi związki – endokannabinoidy, które przyłączają się do wspomnianych receptorów i współgrają z nimi na zasadzie zamka z kluczem. Receptorami kannabinoidowymi są białka błony komórkowej, które są endogenne – czyli po prostu produkowane przez różne komórki organizmu. Nazwa „układ endokannabinoidowy” związana jest z tym, że kanabinnoidy produkowane są przez nasz organizm (endo-), ale wspomniane receptory wykazują także powinowactwo (zdolność wiązania/reagowania) ze związkami dostarczonymi z zewnątrz, czyli fitokannabinoidami. Dwa główne receptory, które tworzą system endokannabinoidowy to CB1 i CB2 i to właśnie z nimi łączy się THC i oddziaływuje na nie CBD. Ważnym elementem omawianego systemu są też enzymy metaboliczne, które odpowiadają za niezwykle istotną funkcję rozkładania endokannabinoidów, gdy organizm już z nich skorzysta [4]. 

Można śmiało napisać, że układ endokannabinoidowy to prawdopodobnie najważniejszy biologiczny system w całym organizmie, odgrywający kluczową rolę w utrzymaniu jego równowagi oraz, jak się okazuje, odpowiedzialny za fizjologiczne i psychologiczne efekty działania konopi. Jest rozsiany po całym ciele, a jego receptory znajdują się m.in. w centralnym układzie nerwowym (oraz w jego części obwodowej), komórkach układu odpornościowego czy przewodzie pokarmowym. System endokannabinoidowy jest po prostu swoistym systemem komunikacji pomiędzy komórkami, tkankami i całymi układami w organizmie. W zasadzie jest to „kuzyn” systemu nerwowego, tyle że zlokalizowany również w innych narządach i tkankach ustrojowych, a nie tylko w mózgu. To dzięki działaniu układu endokannabinoidowego możliwe jest regulowanie reakcji odpornościowej, samopoczucia, cyklu snu, odczuwania głodu i apetytu, temperatury ciała, funkcji rozrodczych, metabolizmu i funkcji sercowo-naczyniowych. Jego działanie nie omija także mózgu, ponieważ prawidłowe funkcjonowanie tego układu warunkuje dobrostan komórek nerwowych, a zatem odpowiada za funkcje poznawcze, pamięć i nastrój. Wobec tego niedobór naturalnych endokannabinoidów w organizmie człowieka bardzo często związany jest z bezsennością, problemami trawiennymi, brakiem apetytu, apatią czy ciągłymi wahaniami nastroju [5, 6]. Niestety, jak każdy układ w ludzkim ciele, ma on swoje limity i w sytuacji zbyt dużego obciążenia organizmu czy w stanach chorobowych, nie jest w stanie wytwarzać niezbędnej ilości endokannabinoidów. Poza tym, produkowane wewnętrznie kannabinoidy charakteryzuje dość krótki okres trwania i niestety nie mogą być też one produkowane z nadwyżką, „na zapas”. 

Lecznicze właściwości CBD

Zawarte w konopiach fitokannabinoidy wspierają pracę układu endokannabinoidowego nie tylko dlatego, że łączą się z tymi samymi receptorami co endogenne kannabinoidy, ale również dlatego, że utrzymują się w ciele dużo dłużej i działają w zdecydowanie większym stężeniu. Co istotne, w przeciwieństwie do THC, CBD nie jest agonistą receptorów kannabinoidowych (nie łączy się z nimi), ale odgrywa inną bardzo ważną rolę – moduluje działanie całego układu endokannabinoidowego. Oprócz tego, CBD zwiększa poziom naturalnie produkowanych kannabinoidów, hamując działanie enzymów, które je rozkładają [7]. Działa także trochę above the law, poprzez liczne kanały, które działają całkowicie niezależnie od jakichkolwiek receptorów. Takimi receptorami są na przykład receptory opioidowe, które są głównym celem przeciwbólowych środków farmaceutycznych i narkotyków opioidowych. Samo CBD może także wchodzić w reakcję z receptorami dopaminy, dzięki czemu wpływa na regulowanie naszych zachowań, zdolności poznawczych, motywacji i oddziaływuje na „układ nagrody” zatem pełni niezwykle ważną rolę w chęci samorozwoju. Cannabidiolowi przypisuje się też wspieranie układu odpornościowego poprzez stymulację receptorów CB2. Jak wspomniałam we wcześniejszej części tekstu – niezwykle ważnym działaniem CBD jest zmniejszanie aktywności receptorów CB1 w komórkach w mózgu w miejscach, które są potencjalnie „otwarte” dla THC, zmniejszając tym samym efekty psychoaktywne tego związku [7]. 

Zastosowanie lecznicze konopi sięga setek lat wstecz, a wyniki najnowszych badań pokazują, że ich wykorzystanie wkracza w coraz to nowe obszary medycyny. Dzisiaj znanych jest kilkanaście tysięcy publikacji naukowych na ten temat. Przegląd piśmiennictwa wskazuje, że CBD doskonale sprawdza się jako element zmniejszający częstość lub zapobiegający występowaniu określonych objawów chorobowych, takich jak: brak apetytu, drgawki, bezsenność czy spastyczność mięśni. Dzięki właściwościom przeciwlękowym i przeciwpsychotycznym może być także niezwykle przydatny w psychiatrii. Wstępne badania kliniczne przeprowadzane na pacjentach ze schizofrenią wykazały, że CBD stanowi bezpieczną i dobrze tolerowaną alternatywę dla dotychczas stosowanych leków [8]. W literaturze naukowej opisano także działania wspierające układ serotoninergiczny organizmu. Istnieją dowody, że wspomniany kanabinoid jest agonistą receptora serotoninowego 5-HT1A, czyli aktywuje go podobnie jak serotonina, zmniejszając stany lękowe i depresyjne [9]. Dodatkowo, poprzez oddziaływanie na ten receptor CBD może być skuteczny w zapobieganiu nudnościom i wymiotom, co ma ogromne znaczenie m.in. przy chemioterapii nowotworów [10]. Wykazano również jego właściwości uspokajające, przeciwpadaczkowe, neuroprotekcyjne, zmniejszające nerwice, przeciwzakrzepowe i przeciwzapalne [1, 11, 12]. Związek ten zmniejsza także ciśnienie wewnątrzgałkowe [13]. Ponadto polifenolowy charakter CBD sprawia, że jest silnym przeciwutleniaczem – hamuje nadmierną aktywność wolnych rodników, zapobiegając tym samym powstawaniu zjawiska stresu oksydacyjnego [14]. CBD staje się także naturalną alternatywą i skutecznym wspomaganiem w leczeniu różnych rodzajów przewlekłego bólu oraz stanu zapalnego, co znajduje zastosowanie w terapii zapalenia stawów i fibromialgii [9]. Coraz więcej danych wskazuje również na sens włączania CBD do tradycyjnych terapii chorób neurodegeneracyjnych i psychiatrycznych [15, 16]. 

Każdego miesiąca publikowane są nowe wyniki badań wskazujące na lecznicze efekty stosowania konopi, dzięki czemu wiedza na temat korzyści i zagrożeń wciąż się poszerza. Produkty z konopi – pozbawione THC, zawierające dobroczynny CBD to doskonały, legalny i przede wszystkim naturalny sposób na poprawę zdrowia, samopoczucia i kondycji skóry. Na polskim rynku dostępnych jest wiele firm, które w swojej ofercie posiadają olej CBD. Przy wyborze tego produktu warto zwrócić uwagę na sposób wytwarzania oleju – w tej chwili najbardziej efektywną i przebadaną metodą jest nadekstrakcja C02. Bardzo dobrze, jeśli CBD opisane jest jako „full spectrum”, co oznacza, że produkt zawiera pełne spektrum kannabinoidów: CBD, CBDA, CBDV, CBG, CBC, CBN, CBGA, THCA, THCV, THC [17]. Przyswajalność i biodostępność CBD znacznie zwiększa także proces micelizacji, dzięki któremu związki (tłuszcze, oleje, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach) mogą być łatwo rozpuszczalne w wodzie i dzięki temu znacznie lepiej wchłonięte i wykorzystane przez organizm.

Piśmiennictwo

  1. Pellati F. i wsp., Cannabis sativa L. and Nonpsychoactive Cannabinoids: Their Chemistry and Role against Oxidative Stress, Inflammation, and Cancer. Biomed Res Int 2018, 2018, 1691428.
  2. Kaniewski R. i wsp., Konopie siewne (Cannabis sativa L.– wartościowa roślina użytkowa i lecznicza), Post Fitoter 2017; 18(2): 139–144.
  3. CANNABIDIOL (CBD) Critical Review Report [na:] https://www.who.int/medicines/access/controlled-substances/CannabidiolCriticalReview.pdf
  4. Lu H.C., Mackie K., An Introduction to the Endogenous Cannabinoid System. Biol Psychiatry. 2016 Apr 1;79(7):516-25. doi: 10.1016/j.biopsych.2015.07.028.
  5. Zou S., Kumar U., Cannabinoid Receptors and the Endocannabinoid System: Signaling and Function in the Central Nervous System, Int J Mol Sci. 2018 Mar 13;19(3).
  6. Mouslech Z., Valla V., Endocannabinoid system: An overview of its potential in current medical practice, Neuro Endocrinol Lett. 2009;30(2):153-79. Review.
  7. Iffland K. i wsp., An Update on Safety and Side Effects of Cannabidiol: A Review of Clinical Data and Relevant Animal Studies, Cannabis Cannabinoid Res. 2017, 2, 139–154.
  8. Schubart C.D. i wsp., Cannabidiol as a Potential Treatment for Psychosis, Eur. Neuropsychopharmacol. 2014, 24, 51–64.
  9. De Gregorio D., McLaughlin R.J., Posa L., et al., Cannabidiol modulates serotonergic transmission and reverses both allodynia and anxiety-like behavior in a model of neuropathic pain, Pain. 2019;160(1):136–150. 
  10. Yasmin-Karim S., Moreau M., Mueller R., et al., Enhancing the Therapeutic Efficacy of Cancer Treatment With Cannabinoids, Front Oncol. 2018;8:114.
  11. Stockings E. i wsp., Evidence for cannabis and cannabinoids for epilepsy: a systematic review of controlled and observational evidence, J Neurol Neurosurg Psychiatry 2018, 89, 741–753.
  12. Maroon J., Bost J., Review of the neurological benefits of phytocannabinoids, Surg Neurol Int. 2018;9:91.
  13. Tomida I., Pertwee R.G., Azuara-Blanco A., Cannabinoids and glaucoma, Br J Ophthalmol. 2004;88(5):708–713.
  14. Casares L., García V., Garrido-Rodríguez M., Millán E., Collado J.A., García-Martín A., Peñarando J., Calzado M.A., de la Vega L., Muñoz E., Cannabidiol induces antioxidant pathways in keratinocytes by targeting BACH1, Redox Biol. 2020 Jan;28:101321. 
  15. Bonaccorso S., Ricciardi A., Zangani C., Chiappini S., Schifano F., Cannabidiol (CBD) use in psychiatric disorders: A systematic review, Neurotoxicology. 2019 Sep;74:282-298.
  16. Iuvone T., Esposito G., De Filippis D., Scuderi C., Steardo L., Cannabidiol: a promising drug for neurodegenerative disorders?, CNS Neurosci Ther. 2009 Winter;15(1):65–75. 
  17. Backes M., Marihuana i medycyna. Praktyczny przewodnik po świecie medycznej marihuany, Wydawnictwo Purana 2015, ISBN 978-83-60170-76-2.

Przypisy