Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i sprawność , Otwarty dostęp

8 października 2017

NR 2 (Luty 2016)

Kontrowersje w temacie rozciągania

0 112

Zdania na temat potrzeby i zasad rozciągania są bardzo podzielone. Mięśnie rozciągać czy rolować? Przed treningiem czy po treningu? Statycznie czy dynamicznie? Pozostaje najważniejsze pytanie – czy rozciąganie jest potrzebne?

Myślę, że nikt nie poda nam jednej złotej zasady, która znajdzie zastosowanie pasujące dla każdego. Musimy wziąć pod uwagę uwarunkowania człowieka jako jednostki. Twórcy metod, które funkcjonowały przez wiele lat, również odnieśli wiele sukcesów na teoriach już nieaktualnych, obecnie podważanych. Nie powinniśmy jednoznacznie stwierdzać, że rozciąganie jest zupełnie niepotrzebne lub sposób przez nas zaproponowany jest najlepszy dla wszystkich. 

Pewne predyspozycje możemy zauważyć już u dorastających dzieci. Jedni lubią pozycje rozciągające, inni nigdy nie byli i nie będą mieli z gibkością zbyt wiele wspólnego. Składa się na to wiele czynników – anatomia, wzorce ruchowe, nawyki dnia codziennego, dieta, regeneracja, dotlenienie, ilość wody wypijana w ciągu dnia, sen, zabiegi manualne i, co najważniejsze, rodzaj aktywności sportowej, którą podejmujemy w ciągu tygodnia. Pewne dyscypliny wymagają od nas mobilności wszystkich najdrobniejszych stawów, a pewne opierają się wyłącznie na pełnych zakresach ruchów niewielkiej liczby połączeń stawowych. Przykładem mogą być takie dyscypliny, jak sztuki walki, w których każdy najdrobniejszy staw i jego aktywizacja są niezbędne, aby uniknąć kontuzji. Powstaje pytanie, czy ćwiczenia „rozciągające” po każdym treningu wykonywane przez wszystkich w taki sam sposób i takim samym schematem jest trafionym pomysłem. My mówimy zdecydowanie NIE! W tej kwestii powinniśmy jak najbardziej zindywidualizować podejście do mobilności naszych podopiecznych i nas samych! Punktem wyjścia powinny być odpowiednia diagnoza i ocena funkcjonalna oraz posturalna sylwetki. Na wstępie powinniśmy ocenić kilka ważnych kwestii. Należy w pierwszej kolejności odpowiedzieć sobie na podstawowe pytania zawarte w schemacie oraz w tabeli.

 

Czy występuje 
bolesność w obrębie 
tych stawów?

Tak – przyczyną mogą być 
przykurcze mięśni w obrębie stawów, 
mikrourazy, przeciążenia, 
uszkodzenia elementów dodatkowych 
w stawie, choroby autoimmunologiczne, 
reumatyczne zaburzenia w przesyłaniu 
informacji ze strony układu nerwowego
 
Nie – gratulujemy! 
Mimo wszystko warto 
zatrzymać się na chwilę, 
aby sprawdzić, czy uzyskujemy 
podczas ćwiczeń takie 
ustawienie ciała, które 
jest bezpieczne długoterminowo
 

Nie wiem – 
przyczyną może być 
problem z rozpoznaniem tego, 
co właściwie mnie boli – staw, 
mięsień, narząd wewnętrzny – 
warto udać się do specjalisty,
który pomoże ustalić, 
co właściwie się dzieje

Czy odczuwam 
bolesność innych 
mięśni?

Tak – należy sprawdzić, gdzie leży pierwotna przyczyna powstawania bólu, 
gdzie leży źródło zaburzonego wzorca ruchowego; np. przy zarzutach sztangi 
bolą mnie łokcie oraz odcinek lędźwiowy – należy sprawdzić elastyczność 
odcinka piersiowego, aby ocenić, czy ograniczenie ruchomości i elastyczności 
w tym obszarze nie rzutuje na przeciążanie tkanek dystalnych. 

Ważne! Ograniczenia zakresu ruchu i brak pełnej mobilności dużych stawów przenoszą się 
na nadmierne przeciążanie stawów mniejszych w obrębie tego 
samego lub powiązanego łańcucha mięśniowo-powięziowego. 
Usunięcie pierwotnej przyczyny niejednokrotnie pozwala pozbyć się 
bólu na stałe w miejscach odległych
 

 

Mięśnie, które u danej osoby są napięte, mogą pełnić funkcję stabilizacyjną przy danej dyscyplinie i nie powinny być nadmiernie rozciągane. Może się to przenosić na niestabilność stawową i predyspozycję do powstawania kontuzji. To samo dotyczy rolowania. Przykładem może być zbyt częste rozluźnianie mięśnia czworogłowego uda, pasma biodrowo-piszczelowego wraz z naprężaczem powięzi szerokiej. Przy dużej niestabilności stawu kolanowego, np. po uprzednim zerwaniu więzadła krzyżowego, schematyczne rolowanie uda we wszystkich jego pasmach może spowodować jeszcze większą niestabilność stawu kolanowego, ból i nawrót kontuzji lub pojawienie się nowej. 

W czasie wykonywania ćwiczeń siłowych włókna mięśniowe ulegają skróceniu, a włókna powięziowe – zagęszczeniu.

Należy każdorazowo doprecyzować, co powoduje ograniczenia zakresu ruchu w danym stawie, i znać połączenia mięśniowe oraz wiedzieć, jakie kompensacje ciało jest w stanie nabudować sobie podczas ruchu, np. wykonam skłon do przodu, ale rozciągnę w tym czasie stabilizatory więzadłowe...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy