Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening , Otwarty dostęp

20 października 2017

NR 8 (Luty 2017)

Naturalny mięsień
– ile możesz zyskać… Serio?

0 94

Odkryłem, że ostatnio stale słyszę te same pytania. „Dlaczego zrobiłeś sobie te lamerskie tatuaże? Jakim cudem Twoja gęba wygląda znacznie starzej niż Twoje ciało? Kim jesteś i co robisz w damskiej szatni?” To moje życie prywatne, ale w obszarze zawodowym również notorycznie wracają do mnie pewne pytania. Od momentu, w którym opublikowałem C-MASS Calisthenics, jedno z nich urosło do rangi wyjątkowego: „Ile mięśnia mogę zrobić bez sterydów?”. Tak jest – też to słyszałeś, prawda? Cóż… nie mogę obiecać, że udzielę konkretnej odpowiedzi, ale w moim wieku powoli staję się niezły w snuciu opowieści – więc, jeżeli masz pięć minut, posłuchaj, co ma do powiedzenia stary wujek Paul.

OK, zaczynając od efektu końcowego (zamierzam skupić się tutaj na samcach, ponieważ wydaje się, że tylko samce martwią się zagadnieniem uzyskania maksymalnej ilości mięśnia – wybaczcie mi uprawiające kalistenikę siostry-kulturystki). Ile waży przeciętny niewytrenowany gość? Współczesne statystyki mówią nam, że przeciętny amerykański samiec w dzisiejszych czasach waży ok. 88,5 kg. Jednakże współczesne statystyki są zwodnicze, ponieważ my jesteśmy zainteresowani tkanką mięśniową, prawda? Powiedzmy sobie szczerze – współczesne pokolenie jest najgrubsze w historii. „Fat Albert, fat”. Wróćmy więc do lat 60. XX w. – zanim epidemia otyłości rozkręciła się na dobre. Statystki mówią nam, że w owej dekadzie przeciętny samiec był bardziej smukły, plasując się w okolicach 75 kg. Nie był to szczupły, wykuty i wycięty atleta „sześciopak” w stylu Kavadlo – był to po prostu regularny, niewytrenowany, pozbawiony otyłości koleś. Więc przyjmijmy tę średnią wagę dla Pana Przeciętnego – 75 kg. 

Teraz pytanie za milion dolarów: ile mięśnia mógł Pan Przeciętny zrobić, posiłkując się jedynie treningiem i normalnymi, zdrowymi nawykami żywieniowymi? 

Problem z odpowiedzią na to pytanie we współczesnych czasach można podsumować w kilku słowach – medykamenty, farmaceutyki, dragi (ang. drugs). Dragi zniekształciły opinię naszego Kowalskiego na temat tego, co można osiągnąć poprzez trening – wypaczyły tę wizję bardziej, niż większość osób była w stanie sobie kiedykolwiek wyobrazić. Aby więc zrozumieć, co jest realnie osiągalne w naturalny sposób, musimy się cofnąć do czasów, zanim sterydy z dyskusyjną gracją wjechały na scenę.

Możesz być zaskoczony, jak daleko tak naprawdę trzeba sięgnąć. Większość osób prawdopodobnie kojarzy pierwszą prawdziwą „sterydową erę” z lat 70. i nadludzką posturę gości pokroju Arnolda Schwarzeneggera i Lou Ferrigno, jak w filmie Pumping Iron, którego fabuła była zbudowana wokół historii walki o Mr. Olympia w 1975 r. W rzeczywistości związki chemiczne podobne, a w niektórych przypadkach identyczne, do tych stosowanych przez ekipę w latach 70. XX w. były w USA na sprzedaż już w późnych latach 50. Sowieci eksperymentowali z dragami opartymi na sterydach pod kątem olimpijskich sztangistów już w latach 40. XX w., co nie jest niespodzianką, ponieważ testosteron został po raz pierwszy zsyntezowany we wczesnych latach 30. Jeżeli pójdziemy jeszcze dalej, naturalny testosteron – wyciągnięty ze zwierzęcych jąder – był pierwszy raz wstrzykiwany ludziom jeszcze w XIX stuleciu (Wow – to jest nawet zanim się urodziłem, tak mi się wydaje). Tak więc, dzieciaki – dragi w kulturystyce to żadna nowość.
Dobrą wytyczną jednak będzie jeżeli powiemy, że – przynajmniej w Ameryce oparte na sterydach PEDsy (ang. Performance Enhancing Drugs) nie były testowane na sztangistach do lat 50. XX w. Więc jeżeli się cofniemy do lat 40., powinniśmy prawdopodobnie, jeżeli nie absolutnie definitywnie, być w stanie znaleźć wolnych od ćpania, naturalnych kulturystów w szczytowej, życiowej formie. To w następstwie powinno dać nam przynajmniej nikłe pojęcie, do jakich rezultatów może Pan Przeciętny aspirować, jeżeli w sposób rzetelny pociśnie temat. 

Spójrzmy więc na prawdopodobnie najlepszego (najbardziej muskularnego) kulturystę lat 40. – gościa, którego inni ciężarowcy zgodnie nazywają „the King of Bodybuilders” – Clarence „Clancy” Ross. Clancy został Mr. America w 1945 – wówczas był to najwyższy tytuł w kulturystyce na świecie (tytuł Mr. Olympia został stworzony przez Joe Weidera dopiero w 1965 r.). Jak duży był Clancy? Miał ok. 178 cm wzrostu, ponad 43 cm w łapie i wchodząc na wagę po robocie, dysząc, kompletnie zziajany, ważył niecałe 84 kg.

Wszystko po kolei – dla wielu z Was będzie się to wydawać niewiarygodnie lekką wagą jak na dużego gościa. Cóż, kulturyści współcześnie czasami wychodzą na scenę przy ok. 136 kg czystego mięśnia. Więc w efekcie niektórzy z Was mogą pomyśleć… 84 kg? Przy 43 cm w łapie? Czy ten gość w ogóle dźwigał? 

Cóż, tak – dźwigał. W rzeczywistości Clancy był potworem, który zdeklasował 99% współczesnych kulturystów: curl 91 kg, bench 181 kg, squat 227 kg i – sprawdź to – standing press 145 kg. (Powodzenia z zaobserwowaniem takich wyników na siłowni w dzisiejszych czasach). Clancy był również wielkim fanem tradycyjnej kalisteniki. 

Te 84 kg z pewnością wyglądały dobrze na starym Clancym. Miał sześciopak jak cegły w elewacji, klatkę piersiową jak dwa ogromne blaty, muskularne, wyodrębnione czwórki, okrągłe, gęste barki i naładowane bicepsy. 

 

Zdj. 1. Clarence Ross

 

Clancy był właściwie niedożywiony i z niedowagą jak na swoją posturę, kiedy zaczął trenować. Jeżeli byłby przeciętnym 75-kilogramowym samcem, oznaczałoby to, że zrobił ok. 10 kg mięsa w rezultacie swojej diety i treningu, faktycznie bardziej prawdopodobne jest, że zrobił 11–13 kg, ponieważ był szczuplejszy od przeciętnego samca. W latach 40. XX w. liczba mężczyzn, którzy byli więksi niż Clancy, była naprawdę niewielka – George Eiferman jest przykładem – ale zawsze znajdą się wyżsi lub jednostki odstające genetycznie, które podkręcą krzywą. Faktem pozostaje, że Clancy jest wspaniałym przykładem tego, co oznacza „duży” dla samca cieszącego się dobrym zdrowiem, przeciętnym wzrostem i normalną genetyką. 

W rzeczywistości, kiedy człowie...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy