Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i sprawność

20 sierpnia 2019

NR 23 (Sierpień 2019)

Niehigieniczny tryb życia, a skład mikroflory jelitowej i działanie układu odpornościowego

0 141

Zdrowie człowieka jest ściśle związane ze zróżnicowanym środowiskiem mikroorganizmów w jelitach, zwanych zbiorowo mikroflorą jelitową. Ta populacja mikroorganizmów i ich potencjał genetyczny czyli tzw. mikrobiom jelit jest związany z metabolizmem człowieka, homeostazą jelitową, rozwojem odporności oraz różnymi procesami zachodzącymi w naszym organizmie, a nawet z zachowaniem.

Stabilna i zróżnicowana mikroflora jelitowa, optymalna dla utrzymania zdrowia, wytwarza metabolity, które napędzają procesy fizjologiczne i metaboliczne. Mikrobiota jelitowa również dostraja lokalne i układowe odpowiedzi immunologiczne, aby wzmocnić ochronę na patogeny, jednocześnie utrzymując tolerancję immunologiczną na bakterie komensalne. Inne funkcje mikroflory jelitowej obejmują fermentację niestrawnych składników pokarmowych, rozkład zanieczyszczeń środowiskowych i farmaceutyków oraz wykluczenie czynników chorobotwórczych. Zmiany mikroflory jelitowej, zwane dysbiozą, mogą zaburzać te istotne procesy i są związane z chorobami żołądkowo-jelitowymi, sercowo-naczyniowymi, autoimmunologicznymi i metabolicznymi. 

Mikrobiota jelitowa jest zróżnicowanym ekosystemem złożonym z bakterii, archeonów, grzybów i wirusów, w tym zróżnicowanej społeczności bakteriofagów. Bakterie dominują w mikrobiocie w obfitości i różnorodności, z członkami komensalnymi z siedmiu gromad (Firmicutes, Bacteriodetes, Actinobacteria, Fusobacteria, Proteobacteria, Verrucomicrobia i Cyanobacteria). Organizmy mikrobioty mogą być stałymi „mieszkańcami”, przenoszonymi przez bliski kontakt między jednostkami lub przejściowymi „autostopowiczami” ze spożywanej żywności, wody i różnych składników środowiska. Te drogi transmisji są ważne dla ustalenia i utrzymania różnorodności mikrobiologicznej w jelitach.

Nie każdy z nas może sobie to wyobrazić, ale organizm i ciało ludzkie zostało częściowo skolonizowane organizmami z naszego podwórka. Brzmi tajemniczo, a jednak skład naszego mikrobiomu zbliżony jest strukturą do świata zewnętrznego. Życie w synergii z otaczającą nas przyrodą może mieć niebagatelny wpływ na zdrowie ogólne. W dzisiejszych czasach boimy się brudu. Krzywimy się na widok umorusanych dzieci. Zwierzęta domowe próbujemy przysposobić do życia w czystości. Mam nadzieję, że po dzisiejszym artykule przemyślicie swoje stanowisko na temat zbyt sterylnego trybu życia.

Ogród – Twój kawałek ziemi ma swój własny mikrobiom, tak jak Ty. Co więcej, badania sugerują, że oba środowiska żyją ze sobą w zgodzie i wzajemnie na siebie oddziałują. Nasze zdrowie zależy od kwitnącego mikrobiomu w naszych wnętrznościach – i od tego, na ile organizmom ze świata natury pozwolimy przeniknąć do naszych jelit.

Nowoczesny tryb życia nie pozwala wpuścić do naszego układu odpornościowego zbyt wiele wirusów. Wszędzie otaczają nas środki czystości, pomieszczenia i obiekty są dezynfekowane, a wiele domów przypomina sterylne sale przygotowane do zabiegów operacyjnych. Czy to dobre podejście? Chyba niekoniecznie, skoro już w czasie narodzin chcemy, by noworodek przychodzący na świat zetknął się z bakteriami otaczającego go środowiska, by cieszył się silnym układem odpornościowym. 

Krótka historia brudu 

Czy słowo „pasożyt” nie wywołuje u Ciebie grymasów? Wyraz „grzyb” kiedyś nie był obrzydliwy, a „bakterie” brzmiały bardziej jak, powiedzmy, słowo „elektrolity”? Nasi przodkowie żyli przez wieki w symbiozie z mnóstwem starożytnych pasożytów, grzybów i bakterii (w tym M. vaccae) i nie mieli nic przeciwko temu. Nie dbali o higienę w takim stopniu, jak aktualnie to robimy. Wiele z tych organizmów ewoluowało wraz z ludźmi i prawdopodobnie całą linią ssaków, z którymi dzieliliśmy i dzielimy świat. Korzyść, jaką uzyskaliśmy, polegała na tym, że mieliśmy o wiele „sprytniejszy” układ odpornościowy, który nie atakował nas samych, a dzisiejszy wysyp chorób z autoagresji pozostawia tu również wiele do powiedzenia.

Weźmy na przykład Helicobacter pylori. Około połowa populacji jest nosicielem H. pylori w jelitach. Ale po tym, jak w latach 80. ubiegłego wieku naukowcy odkryli, że agresywne szczepy tej bakterii odgrywają rolę w zapaleniu żołądka, wrzodach i nowotworach żołądka – ich eliminacja stała się priorytetem. Zaczęto stosować antybiotykoterapię, która nie tylko eradykowała bakterie w żołądku, ale również miała wpływ na mikroflorę jelita grubego. 

Od lat 50. XX wieku dostęp do czystej wody pitnej spowodował obniżenie wskaźników H. pylori w bogatszych krajach. Jak zauważyli naukowcy ze  Scientific American, dzieci, które w żołądkach nie miały zasiedlonego H.pylorii miały wyższy wskaźnik alergii skórnych. Inne badania wykazały, że obecność H.Pylorii wykazała u dzieci większą ochronę przed nietolerancją glutenu. Wygląda na to, że H. pylori jest bardzo starym przyjacielem. Naukowcy badają, czy ponowne zakażenie myszy łagodniejszymi szczepami bakterii może zapewnić jakąkolwiek ochronę immunologiczną.

W szeregu pionierskich badań naukowcy zaczynają przyglądać się, co by się stało, gdybyśmy dosłownie wstrzyknęli mikroby z gleby do naszych ciał, przywracając dawne relacje między bakteriami a ludźmi. Jak dotąd wyniki były pozytywne – zarówno dla naukowców, jak i badanych.

Istnieją dowody na to, że styczność z mikroorganizmami znajdującymi się w glebie może być dobra dla ludzkiego zdrowia. Naukowcy znaleźli też wyraźne dowody na to, że dzieci, które mają kontakt z zewnętrznymi drobnoustrojami mają silniejszy układ odpornościowy. Na przykład wśród bawarskich dzieci gospodarskich, które przebywały w stajniach, piły mleko „prosto od krowy” i miały kontakt z domowymi zwierzętami, był wyraźnie niższy wskaźnik astmy i alergii przez całe życie niż u tych, które tego nie robiły. Kontakt z niehigienicznym środowiskiem zapewniony już od najmłodszych lat powoduje, że zwiększa się różnorodność i zmienia skład naszej mikroflory jelitowej. Aby zidentyfikować kluczowy element w środowisku niehigienicznym odpowiedzialnym za to zjawisko, badano wpływ i stopień, w jakim gleba w naszym środowisku oddziałuje na skład mikroflory jelitowej. Wyniki badań przeprowadzanych na myszach pokazują, że dodanie niesterylnej lub sterylnej gleby do ściółki (zarówno przed urodzeniem, jak i po) znacząco wpływa na skład ich mikroflory jelitowej. 

W szczególności niesterylna gleba zwiększa bogactwo i bioróżnorodność mikroflory jelitowej. Co ciekawsze, wpływ gleby na mikroflorę jelitową jest porównywalny z wpływem diety. Odkrycia te stanowią potencjalną nową strategię interwencji w społeczności drobnoustrojów jelit człowieka i zapobiegania chorobom. Związek między ludzką mikroflorą jelitową a niektórymi chorobami staje się coraz bardziej widoczny. Takie czynniki jak sposób i jakość porodu, wiek, leczenie antybiotykami, dieta i środowisko życia – czy to razem, czy osobno – wpływają na mikroflorę jelitową w różnym stopniu. 

Wśród tych czynników najczęściej badane są dieta i antybiotykoterapia, ponieważ modulują skład i funkcję kolonii drobnoustrojów u ludzi. Ludzka mikroflora jelitowa szybko reaguje na zmiany dietetyczne, mimo że długoterminowe nawyki żywieniowe pozostają dominującą siłą przy określaniu składu mikrobioty jelita. Wykazano, że np. niedojrzała mikroflora niedożywionych dzieci zakłóca, a nawet upośledza wzrost i powoduje zaburzenia metaboliczne w mózgu i innych narządach, a dieta zmieniająca mikroflorę jelitową przyczynia się również do różnych chorób przewlekłych, takich jak: otyłość, choroby układu krążenia czy autyzm. 

W środowisku naturalnym gleba powierzchniowa jest bogata w składniki odżywcze, pierwiastki i sole mineralne, zawiera również wiele mikrobów. Wiele badań wykazało duże różnice w mikrobiomie ludzkich jelit między populacjami na obszarach wiejskich na całym świecie, a populacjami miast w Europie lub Ameryce. Zgodnie z tzw. hipotezą higieniczną, zbyt czyste, nowoczesne życie prowadzi do dysfunkcji układu odpornościowego i większej liczby chorób alergicznych Niektóre z przeprowadzanych badań na myszach sugerowały, że cz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy