Dołącz do czytelników
Brak wyników

Over speed
czyli jak osiągnąć prędkość nieosiągalną?

Artykuły z czasopisma | 10 października 2017 | NR 3
111

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad tym, jak wytworzyć u siebie prędkość supermaksymalną? Czy myślałeś o przekraczaniu fizjologicznych barier? Jako sportowiec ufasz pewnie wypracowanym wzorcom i trenerowi. Czasami warto jednak zrobić coś na pozór szalonego, żeby przekonać się, że można pokonać swoje ograniczenia.

Pogoń ludzi za wszelkiego rodzaju rekordami nie ma granic. Ostatnim spektakularnym wyczynem, jeśli chodzi o przekraczanie barier, popisał się Felix Baumgartner, który w 2012 roku jako pierwszy człowiek w historii przekroczył prędkość dźwięku. Austriak w trakcie swobodnego spadania z wysokości 39 kilometrów osiągnął prędkość 1358 km/h i mało brakowało, a straciłby przytomność.

Równie ekscytująca jak skok Austriaka jest pogoń za ziemskimi rekordami prędkości. Czy człowiek jest w stanie biegać tak szybko jak gepard (około 100 km/h)? W 2009 roku rekord prędkości pobił Jamajczyk, Usain Bolt, któremu na 80. metrze biegu na 100 metrów zmierzono prędkość 44,72 km/h. Usain Bolt stał się wówczas pierwszym człowiekiem, który przekroczył barierę 44 km/h, a na setkę ustanowił niepobity do dzisiaj rekord 9, 58 s. Kolejny rekord podgrzał jeszcze bardziej emocje towarzyszące poszukiwaniom maksymalnych zdolności człowieka. W 2011 roku w Tokio Japończycy zorganizowali eksperyment, który udowodnił, że można pobiec jeszcze szybciej. Do realizacji celu posłużył potężny generator wiatru, dzięki któremu Justin Gatlin osiągnął prędkość ponad 45 km/h i ustanowił nowy rekord wynoszący 9,45 s na 100 metrów. Amerykanin uczynił to w sztucznych nieregulaminowych warunkach, w związku z czym jego rekord nie został uznany. Kolejna bariera szybkości została jednak trwale skruszona.

Podobne próby przełamywania barier podejmowane są także w innych dyscyplinach. W pływaniu na przykład tworzy się specjalne prądy wodne, w skokach narciarskich manewruje się ruchami powietrza, a w tenisie podpina się zawodników do naprężonych gum, które zmuszają do dynamiczniejszych reakcji. Wszystko to robi się w imię poszukiwania rozwiązań, które pozwolą człowiekowi pokonać jego własne ograniczenia. Czy kombinowanie z przekraczaniem prędkości ma sens? Czy trening w ułatwionych warunkach realizacji ćwiczeń może wpłynąć na poprawę wyników? Zarówno doświadczenia trenerów, jak i dowody naukowe sugerują, że tak. Granicę kontroli nerwowo-mięśniowej, po której przekroczeniu następuje zerwanie mięśnia, da się przesunąć. I to jest bodaj najważniejsza informacja, jeśli chodzi o tzw. overspeed trening.

Na kolejnej stronie będziemy mogli zapoznać się z najskuteczniejszymi formami treningu overspeed. Jego doskonałym uzupełnieniem są ćwiczenia plyometryczne, a więc wszystkie kombinacje dynamicznych skoków i rzutów. Podobnie jak w treningu „nadmiernych prędkości”, są to ćwiczenia zmuszające do maksymalnego pobudzenia układu nerwowo-mięśniowego. Stanowią one podstawę treningu wielu uznanych sportowców. Z uwagi na poziom trudności powinny być jednak wykonywane przez zaawansowanych zawodników.

Na koniec jeszcze jedna uwaga. Na wstępie artykułu napisaliśmy, że czasami warto zrobić coś na pozór szalonego, żeby przekonać się, że można pokonać swoje ograniczenia. Uwierzcie nam, że taki...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy