Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i sprawność

20 października 2017

NR 7 (Grudzień 2016)

Podstawowe badania krwi dla sportowca
cz. III

0 417

W poprzednich numerach „BC” możecie znaleźć informacje na temat higieny badań oraz omówienie celowości wykonywania badań morfologii krwi, lipidogramu, gospodarki cukrowej, badania moczu, diagnostyki wątroby, nerek oraz testy przetrenowania organizmu sportowca. W przypadku zawodowych sportowców, jak również osób trenujących amatorsko warto przyjrzeć się pracy tarczycy, gospodarki hormonów płciowych oraz nadnerczy.

GOSPODARKA HORMONALNA

Różnice, jakie możemy zaobserwować między mężczyznami a kobietami, związane są z hormonami produkowanymi w naszym organizmie. Ogrywają one kluczową rolę w budowie naszej sylwetki, głosie, metabolizmie, a nawet w sposobie myślenia. Hormony, takie jak m.in. estrogen, progesteron, prolaktyna, androgeny, kortyzol, hormony tarczycy, odpowiedzialne są za metabolizm tłuszczów, węglowodanów, za nasz nastrój, emocje, dojrzewanie, libido oraz prawidłowy cykl menstruacyjny.

Co się dzieje, jeśli mamy zbyt mało lub za dużo określonego hormonu?    

Najczęstsze problemy hormonalne związane są głównie z takimi hormonami jak: estrogen, progesteron, androgeny, insulina oraz hormony tarczycy.

Wysoki poziom estrogenu może objawiać się obniżeniem nastroju, wzrostem masy ciała, migrenami, zmęczeniem, brakiem motywacji do treningów, problemami z cerą, nieregularnością okresu, wypadaniem włosów, a u panów pojawieniem się kobiecych cech, np. przerost piersi, spadek libido. W przypadku niskiego poziomu estrogenu mogą pojawić się poty nocne, uderzenia gorąca, bóle stawów, problemy z pamięcią, u pań z kolei słabe libido, infekcje pochwy, niska samoocena.

Progesteron w nadmiarze może objawiać się zawrotami głowy, zmianami nastrojów, sennością, czy wzdęciami, natomiast jego niski poziom może spowodować tycie, problemy z płodnością, depresją, zaburzeniami pracy tarczycy, bolesnością piersi.

Wahania poziomu insuliny wpływają na problemy z gospodarką cukrową. Objawami problemów z metabolizmem węglowodanów będą m.in. senność lub wręcz przeciwnie – nadpobudliwość po jedzeniu, drażliwość, gdy długa przerwa między posiłkami jest zbyt długa – zachcianki na słodycze, nerwowość, potrzeba kawy, by rozpocząć dzień. Zaburzenia gospodarki cukrowej szczegółowo zostały omówione w poprzednich numerach.

Problemy związane z niedoborem hormonów tarczycy objawiają się przede wszystkim wzrostem masy ciała, wypadaniem włosów, łamaniem paznokci, suchą skórą, zimnymi stopami i rękami, zaparciami, depresją, obniżonym libido, problemami z miesiączką.

 

Jakie badania wykonujemy w celu sprawdzenia gospodarki hormonów płciowych?

KOBIETY 

MĘŻCZYŹNI 

  • FSH i LH – 13.–14. dzień cyklu
  • Estradiol 13.–14. dzień cyklu
  • Testosteron całkowity i testosteron wolny – 13.–14. dzień cyklu 
  • Prolaktyna – 21. dzień cyklu
  • Progesteron – 21. dzień cyklu   
  • Testosteron całkowity
  • Testosteron wolny
  • SHGB
  • FSH i LH 
  • Estradiol 
  • Prolaktyna 
  • Progesteron

 

Każdy wie, że sport to zdrowie, ale czy zawsze?

Kobiece ciało nie jest w takim samym stopniu przystosowane do intensywnych treningów fizycznych jak ciało mężczyzny. Różnica jest zauważalna gołym okiem – kobiety nie potrafią zbudować naturalnie takich samych mięśni jak mężczyźni z uwagi na przewagę w naszym organizmie estrogenu (który hamuje rozrost masy mięśniowej) oraz niższy poziom testosteronu, a także mniejszą ilość hemoglobiny (zmniejszone zdolności transportowania tlenu). Intensywne treningi są silnym stresem dla organizmu, co stymuluje do pracy nadnercza odpowiedzialne za produkcję hormonów stresu. Długotrwała ich aktywacja powoduje zaburzenia związane z wyczerpaniem nadnerczy, co w konsekwencji prowadzi do zmniejszenia wydzielania hormonów płciowych z przysadki, m.in. LH i FSH. Zaburza to wydzielanie progesteronu i estrogenu, a w konsekwencji doprowadzić może do wtórnego braku miesiączki. W przypadku mężczyzn częstym powodem zainteresowania się swoimi hormonami jest problem ze zbudowaniem masy mięśniowej, słabym libido lub ogólnym zmęczeniem i brakiem motywacji do treningów. Przyczyną tego stanu są problemy z gospodarką hormonalną, a te wynikają najczęściej z zaburzonej pracy nadnerczy, co w konsekwencji rozregulowuje pracę tarczycy oraz gospodarkę hormonów płciowych, np. może dochodzić do przewagi estrogenowej w organizmie mężczyzny lub zmniejszenia poziomu męskich hormonów, obniżenia ilości bioaktywnego testosteronu itp.

DIAGNOSTYKA NADNERCZY

Wypalenie nadnerczy to bardzo powszechna dolegliwość wśród sportowców, jednak w dalszym ciągu nie jest rozpoznawana przez lekarzy jako jednostka chorobowa. W związku z tym diagnostyka tych narządów jest bardzo utrudniona. Na efekty naszych sportowych zmagań ma wpływ wiele czynników, a w głównej mierze są to hormony. Jeśli mówimy o stresie, to najważniejsze są kortyzol i DHEA wydzielane przez nadnercza. Dziś skupimy się na tym, jakie należy podjąć kroki w celu weryfikacji pracy tych małych, ale jakże ważnych narządów. Nadnercza to dwa małe gruczoły dokrewne, znajdujące się nad nerkami. Produkują hormony, takie jak: kortyzol, aldosteron, epinefrynę, norepinefrynę, DHEA, pregnenolon, progesteron, ponadto estrogeny, które po menopauzie są głównie wydzielane przez nadnercza oraz testosteron – u mężczyzn to tuż po jądrach drugie źródło wydzielania hormonu, natomiast u kobiet – główne. Kortyzol oraz DHEA są hormonami, które ulegają dużym fluktuacjom we krwi, dlatego jego wartość w badaniu na czczo w laboratorium może nie być wiarygodna. Sama podróż do laboratorium, np. stresująca sytuacja na drodze czy nieprzyjemna pani pielęgniarka lub stres związany z ukłuciem igły, może sfałszować wynik. Ponadto badanie hormonów wyłącznie rano nie zobrazuje nam rytmu pracy nadnerczy przez cały dzień. Często osoby w początkowym stadium wypalenia mają zarówno zbyt niski, jak i za wysoki poziom hormonów stresu. Może się okazać, że rano kortyzol mieści się w widełkach referencyjnych, a wieczorem rośnie ponad normę. Ponadto nawet u osób w późniejszych fazach wypalenia nadnerczy hormony stresu mogą mieścić się w normach referencyjnych, mimo objawów wskazujących na silne niedomaganie tych narządów. Zakres referencyjny norm jest bardzo szeroki i dlatego nie możemy się skupiać wyłącznie na wynikach, nie leczymy cyferek, ale pacjenta. Najlepszym badaniem jest pomiar kortyzolu ze śliny o różnych porach dnia (minimum cztery razy) oraz DHEA’s (dwa pomiary). W celu pełnej diagnostyki nadnerczy należy odnieść się do pozostałych hormonów: ACTH (wydzielanego wprawdzie przez przysadkę, jednak ma on istotny wpływ na regulację pracy nadnerczy), progesteron, testosteron, estradiol. W celu interpretacji tych pomiarów warto odnieść się do całości badań danego sportowca.

 

Domowe sposoby na diagnostykę pracy nadnerczy

  • Test na zwężenie źrenic – wykonujemy w ciemnym pomieszczeniu. Polega on na świeceniu latarką z boku twarzy danej osoby, jeżeli wykonujemy test sami, wówczas potrzebne będzie lustro. Obserwujemy źrenicę...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy

    Emilia Ptak

    Dietetyk ze specjalnością dietetyki klinicznej oraz sportowej. Ukończyła studia licencjackie i magisterskie na kierunku dietetyka w Collegium Medicum UMK Bydgoszcz. Współzałożycielka Poradni MedFood. Jest szkoleniowcem dla wielu firm zewnętrznych. W MedFood prowadzi nie tylko pacjentów, ale również szereg autorskich szkoleń i webinariów. Pisze artykuły dla cenionych czasopism branżowych. Występuje na licznych wydarzeniach i konferencjach dietetycznych. Wielokrotnie brała udział w akcjach profilaktycznych promujących zdrowie, np. „Polko, bądź zdrowsza”. Na bieżąco bierze udział w szkoleniach, nieustannie poszerzając swoją wiedzę.

    Paulina Ihnatowicz

    Dietetyk ze specjalnością dietetyki klinicznej oraz sportowej. Ukończyła studia licencjackie i magisterskie na kierunku Dietetyka w Collegium Medicum UMK Bydgoszcz. Dodatkowo uzyskała tytuł licencjata na kierunku Administracja Zdrowiem Publicznym. Współzałożycielka Poradni MedFood. Obecnie studiuje online na uczelni amerykańskiej Functional Medicine University. Od drugiej połowy 2017 roku rozpoczyna doktorat z dietetyki. Jest szkoleniowcem dla wielu firm zewnętrznych. W MedFood prowadzi nie tylko pacjentów, ale również szereg autorskich szkoleń i webinariów. Pisze artykuły dla czasopism branżowych. Występuje na najważniejszych wydarzeniach i konferencjach dietetycznych. Podejmowała współpracę przy wielu projektach promujących zdrowy styl życia. Była prezesem Stowarzyszenia Propagatorów Zdrowia “Medella”, nabierając doświadczenia dietetycznego np. w warsztatach żywieniowych dla dzieci przedszkolnych. Na bieżąco bierze udział w szkoleniach, stale rozszerzając swoją wiedzę.