Dołącz do czytelników
Brak wyników

Probiotyki w sporcie

12 marca 2018

NR 14 (Luty 2018)

Probiotyki a motywacja – know how

0 293

Motywacja jest jednym z czynników, który rzutuje na nasze podejście do treningu, żywienia, sukcesu czy po prostu do samego życia. Trudno jest sobie wyobrazić osiągnięcie swoich celów bez odpowiedniego nastawienia psychicznego. Obserwując trendy wśród zawodowych sportowców, coraz częściej spotyka się jednostki, które pracują indywidualnie z dobrymi coachami czy mentorami. Wiele jest sposobów na osiągnięcie wysokiej motywacji – ważne jest odpowiednie nastawienie psychiczne.
 

Motywacja? 

Motywacja to szereg czynników, które warunkują nasze postępowanie, powtarzanie pewnych czynności lub wpływające na potrzebę zmiany, czyli to coś, co wpływa na to, że zachowujemy się w taki lub inny sposób. 

 

Dla mnie idealnym wyjaśnieniem słowa „motywacja” jest cytat: 
Motywacja to coś, co powoduje, że robisz głupie rzeczy, żeby potem osiągać swoje cele.
Tim Ferris

 

Dobrze, ale co motywacja ma wspólnego z probiotykami? No cóż, okazuje się, że bardzo wiele. Jednak zanim przejdziemy do tematu, przypomnijmy sobie, co już wiemy na temat probiotyków. 

Przede wszystkim musimy zacząć od tego, że probiotyki zdecydowanie należą do suplementacyjnego must have. Większość społeczeństwa przynajmniej raz w życiu przeszła antybiotykoterapię, która sama w sobie bardzo mocno upośledza zasobność naszej flory jelitowej. Jeżeli jednak mamy wśród czytelników jakiegoś amisza, który uchował się na farmie i nigdy w życiu nie jadł żadnego antybiotyku, to przynajmniej raz w życiu musiał przejść zatrucie pokarmowe po spożyciu nie do końca świeżego warzywa czy mięsa. Zatem jeżeli należysz do którejś z tych grup lub, co gorsze, kwalifikujesz się do obu grup – mam nadzieję, że na twojej półce leży już dobry probiotyk z numerowanymi szczepami i stosujesz go w dziennej suplementacji. 

 

Wybrane typy pro biotyczne

  • Probiotyki wpływają na przyswajalność witamin oraz minerałów, bezpośrednio zwiększając ich wchłanialność oraz całkowity poziom w ludzkim organizmie. L. reuteri zwiększa wchłanianie witaminy D nawet o 25% poprzez pobudzenie pracy receptorów oraz zwiększenie czułości receptorów VDR. Warto na to zwrócić uwagę, szczególnie u osób, które mają niski poziom 25OHD3 mimo suplementacji tą witaminą. L. plantarum zwiększa wchłanianie żelaza z takich pokarmów, jak owoce o 50%, a z otrębów (mimo obecności kwasu fitynowego) – nawet o 100%. Myślę, że stosowanie takich szczepów jest dobrym rozwiązaniem, szczególnie dla pań, które borykają się z wieczną anemią spowodowaną niedoborami, przecież to właśnie mikroflora i stan jelit wpływa na to, co się dzieje z pokarmem oraz suplementacją. 
  • Probiotyki wpływają na funkcje kognitywne (co prawda większość badań do tej pory było przeprowadzone na szczurach, ale mimo to są warte uwagi). Okazuje się, że takie szczepy, jak C. byturicum czy B. breve działają neuroprotekcyjnie poprzez wyrównanie poziomów maślanu w mózgu, hamując rozkład neuronów czy hipokampu oraz stymulując poziom BDNF, czyli czynnika stymulującego powstawanie nowych połączeń nerwowych czy komórek dendrytycznych. Myślę, że sam temat połączenia jelita – mózg został już wielokrotnie przez nas poruszany. Trudno oczekiwać optymalnej pracy naszego mózgu, jeżeli mamy nieszczelne jelita (leaky gut syndrom). Warto również zwrócić uwagę na B. longum, który wspiera funkcje kognitywne oraz zapamiętywanie, oraz na L. helveticus, który hamuje stany zapalne toczące się w mózgu (neuroinflamacje). 
  • Stosowanie takich szczepów, jak L. rhamnosus czy L. gasseri wzmaga lipolizę oraz powoduje spadek BMI na przestrzeni czasu. Co więcej, przy regularnym przyjmowaniu tych szczepów dochodzi do obniżenia poziomu tkanki tłuszczowej wisceralnej, która jest bezpośrednio odpowiedzialna za powstawanie takich stanów, jak insulinooporność czy zaburzeń pracy wątroby. 
  • Skoro poruszyliśmy już temat gospodarki cukrowej, to takie szczepy probiotyczne jak L. plantarum czy L. casei pozytywnie wpływają na insulinowrażliwość oraz obniżają poziom glukozy u kobiet po menopauzie. 
  • Stosowanie VSL 3 (w Polsce znany pod nazwą handlową Vivomixx) w przypadku przewlekłego overfeedingu zapobiega przybieranu masy tłuszczowej, warto na to zwrócić uwagę przy okazji następnych świąt.

 

Dlaczego probiotyki są takie ważne 

Trudno jest opisać w skrócie znaczenie probiotyków dla ludzkiego organizmu. Na samym Pubmedzie po wpisaniu hasło „probiotyk” ukaże się nam ponad 880 stron wyników przeróżnych badań dotyczących wpływu probiotyków na ludzkie zdrowie. W „Body Challenge” wielokrotnie mieliście okazję przeczytać artykuły na temat zastosowania probiotyków w wielu problemach zdrowotnych. 

Probiotyki a motywacja

Nasze funkcjonowanie zależy od neuroprzekaźników, od tego, w jakim są stanie, jak ich używamy, jak na nie wpływamy poprzez styl życia – dieta, stresory, używki. Najważniejsze cztery neuroprzekaźniki w naszym mózgu to: serotonina, dopamina, acetylocholina oraz GABA. Każdy z nich wpływa inaczej na to, jak się czujemy, co czujemy, czego pragniemy i jak funkcjonujemy. 

Serotonina to neuroprzekaźnik, który jest odpowiedzialny za nasze uczucie szczęścia oraz radości, natomiast jego rola nie ogranicza się tylko do tego. Często zapominamy, że jednym z najważniejszych elementów związanych z serotoniną jest pasaż jelitowy, który również zależy od jej poziomu. Warto dodatkowo zwrócić uwagę na serotoninę oraz jej receptory z uwagi na to, jak wpływają na pracę układu sercowo-naczyniowego oraz krzepliwość krwi. 

Acetylocholina to neuroprzekaźnik, który wpływa bezpośrednio na nasze funkcje kognitywne, pamięć oraz pracę mózgu. Problem z acetylocholiną pojawia się, kiedy mamy zaburzoną pracę cholinoesterazy, ponieważ jej zbyt szybki rozkład wpływa negatywnie na pracę wątroby oraz zwiększa ryzyko choroby Alzheimera. Co więcej, acetylocholina umożliwia nam wejście w REM, więc jej niedobory będą zaburzały sen oraz regenerację.
GABA, czyli naturalny „hamulec ręczny”, który pomaga nam się wyciszyć oraz działa neuroprotekcyjnie. 

Aby poznać mechanizm działania motywacji, musimy spojrzeć w głąb naszego mózgu. Głównym neuroprzekaźnikiem odpowiedzialnym za motywację jest dopamina, czyli kolejny z „wielkiej czwórki” neuroprzekaźników. Dopamina działa w wielu rejonach naszego mózgu oraz ciała – nie tylko jest odpowiedzialna za motywację do działania, ale również jest jednym z elementów wpływających na pobudzenie centralnego układu nerwowego, ponieważ jest prekursorem noradrenaliny oraz adrenaliny. 

 

Nasze funkcjonowanie zależy od neuroprzekaźników, od tego, w jakim są stanie, jak ich używamy, jak na nie wpływamy poprzez styl życia – dieta, stresory, używki. Najważniejsze cztery neuroprzekaźniki w naszym mózgu to: serotonina, dopamina, acetylocholina oraz GABA. Każdy z nich wpływa inaczej na to, jak się czujemy, co czujemy, czego pragniemy i jak funkcjonujemy.

 

To, jak zadziała dopamina, zależy od tego, jaki szlak wybierze. W momencie kiedy sygnał przejdzie przez szlak mezolimbiczny, nasz mózg dostanie informacje, że zaraz stanie cię coś niesamowitego i wskutek tej informacji zacznie wydzielać dopaminę. Ni...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy