Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i sprawność , Otwarty dostęp

19 czerwca 2019

NR 22 (Czerwiec 2019)

Problemy gastryczne u sportowców

0 88

Problemy żołądkowo-jelitowe są powszechnym problemem występującym u sportowców, zwłaszcza uprawiających sporty wytrzymałościowe, takie jak maraton, triathlon, kolarstwo. Większość objawów jest łagodna i nie stanowi zagrożenia dla zdrowia czy życia sportowca, jednak ma bardzo duży wpływ na komfort psychiczny i wyniki sportowca. Do najczęstszych problemów możemy zaliczyć zgagę, biegunki, wymioty, bóle brzucha, krwawe stolce. Bez wątpienia tego typu objawy mają znaczący wpływ na gorszy wynik zawodnika.

Wśród sportowców wytrzymałościowych stwierdzono, iż objawy żołądkowo-jelitowe dotyczyły aż 70% badanych [1]. W innym badaniu 43% triathlonistów cierpiało z powodu poważnych zaburzeń żołądkowo-jelitowych, a 7% musiało zrezygnować z kontynuowania zawodów z tego powodu [2]. Jaka jest przyczyna i co możemy zrobić, aby ich uniknąć? Na to pytanie odpowiedzi poszukają zarówno trenerzy, dietetycy, jak i sami zainteresowani, czyli sportowcy.

Mimo iż problem dotyczy znacznej grupy sportowców, to główniej przyczyny takiego stanu nie znamy do dziś.

Można domniemywać, że najczęstszą przyczyną takiego stanu jest niedokrwienie przewodu pokarmowego. Podczas silnego wysiłku fizycznego dochodzi do wydzielania noradrenaliny, która, wiążąc się z α-adrenoreceptorami, aktywuje układ współczulny. Czego konsekwencją jest skurcz naczyń krwionośnych ograniczających dopływ krwi do przewodu pokarmowego. Zmniejsza się jednak opór naczyń w pracujących mięśniach, sercu czy skórze. Dochodzi do lepszego ukrwienia pracujących mięśni, aby wydajniej dostarczać składniki energetyczne i tlen, ale także, aby sprawniej usuwać [powstałe w wyniku przemian energetycznych] końcowe produkty przemiany materii [3]. Przepływ krwi przez przewód pokarmowy może ulec zmniejszeniu aż o 80% [4].

Inną hipotezą postawioną przez naukowców jest zmiana motoryki przewodu pokarmowego. U sportowców zaobserwowano spowolnienie perystaltyki przełyku i zmniejszone napięcie dolnego zwieracza przełyku, co może przyczyniać się do refluksu [5]. Takiej zależności, niestety, nie potwierdzają badania na sportowcach wykonujących umiarkowaną aktywność fizyczną. Objawów zaburzenia motoryki nie zaobserwowano na poziomie jelit, mimo iż u badanych wystąpiła biegunka, to motoryka jelit nie wykazywała żadnych anomalii [6].

Również rodzaj aktywności fizycznej ma znaczenie w przypadku tego typu zaburzeń. Badania donoszą, iż problemy z układem pokarmowym częściej dotyczą osób uprawiających takie sporty jak bieganie niż jazda na rowerze. U rowerzystów natomiast częściej występują objawy ze strony górnego odcinka przewodu pokarmowego, co ma prawdopodobnie związek ze zwiększonym naciskiem na brzuch podczas jazdy [1].

To tylko kilka najistotniejszych obserwacji, jest ich oczywiście dużo więcej, ale nie sposób wymienić wszystkich. Niestety głównej przyczyny nie poznamy zapewne nigdy, gdyż jest to problem złożony, niemający jednej głównej przyczyny. Wszystko zależy od wytrenowania, stanu odżywienia, nawodnienia, rodzaju aktywności czy diety. 

Postępowanie

Co z punktu widzenia dietetyka możemy zrobić, aby prowadzony przez nas sportowiec nie odczuwał takich objawów albo przynajmniej można było zmniejszyć je do tego stopnia, by zawodnik osiągał bardzo dobre wyniki. Zburzenia przewodu pokarmowego nasilają się, gdy sportowiec spożywa zbyt mało kalorii przed i w tracie przygotowania do startu. Do produktów mogących nasilać problemy jelitowe możemy zaliczyć białko, fruktozę, błonnik i oczywiście nieodpowiednie nawodnienie [7]. Duże znaczenie ma również osmolarność płynów przyjmowanych przez sportowca w trakcie wysiłku [8]. 
 

Aby zapobiec dysfunkcji przewodu pokarmowego, ważne jest, aby zadbać o odpowiednią dietę zarówno na etapie przygotowań, jak i startu.


Należy unikać produktów o wysokiej objętości na kilka godzin przed treningiem, spowolnienie trawienia w tracie startu i zaleganie pokarmu będzie przyczyną dyskomfortu, odbijania, ulewania czy zgagi. Pamiętać należy również o odpowiednim nawodnieniu, sportowiec powinien popijać wodę w ciągu całego dnia oraz w czasie wysiłku. Natomiast należy unikać nadmiernej ilości płynów przed startem. Wspomniana już osmolarność jest również bardzo ważna, wykazano związek pomiędzy spożywaniem węglowodanów z wyższą osmolarnością [>500 mOsm/L] a częstszym występowaniem zaburzeń przewodu pokarmowego. Spowodowane jest to najprawdopodob...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy

    Emilia Ptak

    Dietetyk ze specjalnością dietetyki klinicznej oraz sportowej. Ukończyła studia licencjackie i magisterskie na kierunku dietetyka w Collegium Medicum UMK Bydgoszcz. Współzałożycielka Poradni MedFood. Jest szkoleniowcem dla wielu firm zewnętrznych. W MedFood prowadzi nie tylko pacjentów, ale również szereg autorskich szkoleń i webinariów. Pisze artykuły dla cenionych czasopism branżowych. Występuje na licznych wydarzeniach i konferencjach dietetycznych. Wielokrotnie brała udział w akcjach profilaktycznych promujących zdrowie, np. „Polko, bądź zdrowsza”. Na bieżąco bierze udział w szkoleniach, nieustannie poszerzając swoją wiedzę.

    Paulina Ihnatowicz

    Dietetyk ze specjalnością dietetyki klinicznej oraz sportowej. Ukończyła studia licencjackie i magisterskie na kierunku Dietetyka w Collegium Medicum UMK Bydgoszcz. Dodatkowo uzyskała tytuł licencjata na kierunku Administracja Zdrowiem Publicznym. Współzałożycielka Poradni MedFood. Obecnie studiuje online na uczelni amerykańskiej Functional Medicine University. Od drugiej połowy 2017 roku rozpoczyna doktorat z dietetyki. Jest szkoleniowcem dla wielu firm zewnętrznych. W MedFood prowadzi nie tylko pacjentów, ale również szereg autorskich szkoleń i webinariów. Pisze artykuły dla czasopism branżowych. Występuje na najważniejszych wydarzeniach i konferencjach dietetycznych. Podejmowała współpracę przy wielu projektach promujących zdrowy styl życia. Była prezesem Stowarzyszenia Propagatorów Zdrowia “Medella”, nabierając doświadczenia dietetycznego np. w warsztatach żywieniowych dla dzieci przedszkolnych. Na bieżąco bierze udział w szkoleniach, stale rozszerzając swoją wiedzę.