Dołącz do nas

Body Challenge

Autor Shank Max

Programowanie treningowe

Programowanie – zwrot nierzadko napawający lękiem zarówno instruktorów, osoby ćwiczące, jak i samych trenerów. Koncepcję, jakoby sposób ułożenia planu treningowego miał całkowicie determinować potencjalne korzyści (lub ich brak), zdaje się okalać powodująca zmieszanie tajemnicza mgła niepewności. Wszyscy ewidentnie obawiamy się trwonić cenny czas przeznaczony na pobyt w boxie czy regularnej siłowni – naturalnie czujemy, że istotne jest dla nas osiągnięcie wyłącznie optymalnych rezultatów.

Dobry plan cechuje płynna możliwość modyfikacji, która pozwala wprowadzać niezbędne zmiany na podstawie naszej ogólnej kondycji psychofizycznej danego dnia.

Bilans włożonego czasu, energii oraz prób i błędów podejmowanych w celu ustalenia najlepszego planu oraz pozwalających zrealizować go metod treningowych wydaje się śmieszny.

Przyjmijmy następującą, prostą koncepcję wyrażoną przez równanie: „Ćwiczenia/aktywność fizyczna = dobro”.

Następnie po długich latach badań naukowych zacznijmy troszczyć się i przejmować zagadnieniami: „Czy dzisiaj, czwartego dnia, w trzecim tygodniu mojego 12-tygodniowego planu, podczas trzyletniego makrocyklu czy aby na pewno wykonałem wystarczającą liczbę ruchów w płaszczyźnie poprzecznej, pracując na 85% swojego 1RM (ang. One-repetition maximum)”.

ZDEZORIENTOWANI? CÓŻ…

Rzecz w tym, że przeprowadzono...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie PREMIUM

Pozostało jeszcze 90% treści

  • Regulamin „Ogólnopolskiego programu doskonalenia praktycznych umiejętności treningowych i dietetyki sportowej w latach 2017/2018” organizowanego przez czasopismo „Body Challenge”

  • Dwubój dla amatorów, czyli co zyskam, ćwicząc podnoszenie ciężarów