Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i sprawność

8 października 2020

NR 30 (Październik 2020)

SIBO, czyli Small Intestinal Bacterial Overgrowth

16

Nienatural- ny, zbyt liczny przerost mikroorganizmów w jelicie cienkim, których środowiskiem naturalnym jest jelito grube, nazywany jest SIBO. Czy to w dietetyce, czy w każdej innej dziedzinie życia towarzyszyć nam powinna równowaga. Organizm ludzki zawsze dążył będzie do homeostazy i jakiekolwiek odchylenia od norm objawiać się będą dolegliwościami. Dolegliwości to sygnał, by naprawić problem, zanim rozwinie się z niego poważniejszy stan chorobowy. W przypadku mikrobioty bakteryjnej, która aktualnie jest jednym z ciekawszych obiektów badawczych, również mogą wystąpić odchylenia od normy, które dadzą nieprzyjemne objawy.

Poprzez nadmierną kolonizację jelita cienkiego przez mikroorganizmy dochodzi do naruszenia i zniszczenia struktury jelita cienkiego, które wyściełane jest kosmkami jelitowymi. W konsekwencji prowadzi to do upośledzenia wchłaniania składników odżywczych z przyjmowanego pożywienia, a w dalszym wymiarze do osłabienia w wyniku niedoborów. Rozrost bakterii zasiedlających jelito cienkie w przypadku SIBO – oprócz wpływu na wchłanianie – pogarszał będzie także jakość życia osoby z tym schorzeniem ze względu na to, że bakterie pożywając się produktami wysokiej fermentacji, wydzielają toksyny oraz produkty uboczne fermentacji węglowodanów, które w prawidłowych warunkach zachodzą dopiero w jelicie grubym, dając tym samym nieprzyjemne objawy jelitowe. 

Kiedy pod wpływem podanej bakteriom pożywki zaczyna zachodzić proces fermentacji, wytwarzane są duże ilości gazów, przede wszystkim wodoru, siarkowodoru oraz metanu. Za ich produkcję odpowiedzialne są kolejno takie bakterie, jak: Eischericha, Disulfovibriae, Citrobacter, Klebsiella oraz archeony z Methanobrevibacter smithii na czele. Objawy, jakie mogą się pojawić przy tym stanie, to gazy, wzdęcia, uczucie rozpierania w jamie brzusznej, a najważniejsze to biegunki, zaparcia, zmienny rytm wypróżnień, co powodowane jest nadmiarem jednego lub kilku wydzielanych przez bakterie i archeony gazów. Siarkowodór, który najtrudniej zdiagnozować, oprócz objawów w postaci charakterystycznych, siarkowych gazów, predysponuje pacjentów do chorób zapalnych jelit, głównie mowa o colitis ulcerosa. 

W wynikach badań na sportowcach z zespołem jelita drażliwego najczęściej wykazywanym objawem jest biegunka. Ma to ścisłe powiązanie z SIBO, gdyż podczas procesu fermentacji węglowodanów dochodzi także do produkcji krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, tzw. SCFA. Kwasy tłuszczowe SCFA mają działanie osmotyczne i wykazują zdolność ściągania wody do światła jelita, czego finalnym objawem jest biegunka. Według badań w takim przypadku pomocna może być dieta o niskim stopniu fermentacji, którą proponuje się sportowcom, a która załagodzi nieprzyjemne objawy. Niestety, oprócz poprawy samopoczucia na poziomie zmniejszenia fermentacji, dieta nie jest czynnikiem leczniczym. 

POLECAMY

Jak objawia się SIBO?

Najczęstszymi objawami notowanymi przy tym schorzeniu są problemy z układem pokarmowym. Gazy, wzdęcia, biegunki, zaparcia, rozpieranie w jelitach, nieregularne wypróżnienia. Dodać tu należy również kłopoty z trawieniem i słabą tolerancję produktów fermentujących z grupy FODMAP. Bardzo często wiele niezdiagnozowanych przypadków IBS, czyli jelita drażliwego, wynika właśnie z SIBO. 

Na ogół SIBO to notoryczne kłopoty z działaniem przewodu pokarmowego.

Co więcej, w obrazie wyników badań laboratoryjnych może pojawić się anemia i niedobory mikroelementów. Utrata wagi bądź kłopot z jej zrzuceniem także mogą wynikać z SIBO. Wysypki, problemy skórne i sucha skóra to także efekty SIBO, które wynikają z niedożywienia, czyli niedoborowości organizmu w składniki budulcowe i regeneracyjne.

Rozrost bakteryjny w jelicie cienkim może prowadzić także do rozwoju wtórnej nietolerancji laktozy i fruktozy. Stąd często u sportowców obserwuje się eliminację produktów mlecznych, szczególnie przed startami. Wiedząc, że bakterie w SIBO powodując dekoniugację kwasów żółciowych upośledzają trawienie tłuszczów i wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach oraz kwasów omega-3 obserwujemy suchość skóry, słabe funkcjonowanie układu odpornościowego i odzew ze strony przeciążonego układu nerwowego. Problem w jelicie cienkim per se upośledza wchłanianie witaminy B12, powodując wystąpienie niedokrwistości makrocytarnej. Zaburzeniu może ulec także wchłanianie wapnia, żelaza, cynku, które są niezbędne do krwiotworzenia, ale także odbudowy śluzówek układu pokarmowego. Na skutek ograniczenia dostępności enzymu DAO może wystąpić nietolerancja żywności bogatej w histaminę czego objawem będą pokrzywki, wysypki, mocne zaczerwienia. 

Skąd bierze się SIBO?    

Na to pytanie nie ma konkretnej odpowiedzi. Ile przypadków, tyle możliwych przyczyn. Należy jednak nadmienić, że SIBO najczęściej ma swoje podłoże w innej chorobie. Bazując na aktualnej wiedzy i fizjologii funkcjonowania układu pokarmowego, można stwierdzić, że najczęstszą przyczyną SIBO są choroby autoimmunologiczne, długotrwałe leczenie infekcji za pomocą antybiotyków, oraz czynnik najważniejszy, czyli upośledzenie pracy mioelektrycznego kompleksu wędrującego – MMC.

Motoryka i sprawność oczyszczania jelita cienkiego między posiłkami jest najważniejszym czynnikiem w kontekście rozwoju SIBO. Osoby aktywne i sportowcy często spożywają sporą ilość posiłków w ciągu dnia w celu uzupełnienia puli energetycznej danego dnia. MMC, o którym już wspomniałam, to najważniejszy czynnik ochronny przed SIBO. Działa niczym szczoteczka, która po zakończeniu jedzenia przesuwa treść pokarmową do dystalnej części układu pokarmowego, hamując możliwość zatrzymania się balastu w którymkolwiek fragmencie jelit. MMC jest inicjowane przez komórki Cajala, będące elementem jelitowego układu nerwowego – enteric nervous system – ENS. 

Nasz układ pokarmowy ma swój system hormonalny i nerwowy. Dlatego nadmiar aktywności fizycznej wpływa często na rozwój jelita drażliwego, którego podłożem może być SIBO. Kiedy wykonujemy aktywność fizyczną, mocno ukrwiony układ pokarmowy pracuje razem z całym systemem ruchów. W tym czasie powstają drobne uszkodzenia, dochodzi do rozszczelnienia bariery jelitowej. Jednorazowo nasz organizm traktuje to jako nic szkodliwego, ale w perspektywie częstych jednostek, mocno obciążających, dojdzie do rozwoju patologii na poziomie układu pokarmowego. Wydzielanie MMC rozpoczyna się półtorej godziny po zjedzeniu posiłku, a jeden cykl jego pracy trwa od dwóch do czterech godzin w zależności od osoby oraz jej pasażu jelitowego. Stąd sportowcy wykazują większe predyspozycje do rozwoju SIBO, gdyż ich cykle żywieniowe zazwyczaj wykazują przerwy około 2–3 h od posiłku, więc brak w tym systemie dłuższych przerw na oczyszczanie jelita. Zaburzenia strukturalne i funkcyjne komórek Cajala przyczyniają się do rozwoju SIBO. 

Dlatego tak ważnym elementem jest dbałość o przerwy między posiłkami (żelazna zasada: nie podjadać!) i post nocny. Do tego probiotykoterapia i uzupełnienie niedoborów mineralnych i witaminowych mogą być pomocne zarówno we wsparciu samej regeneracji sportowca, jak i w celu wsparcia bariery jelitowej. 

Trawienie, wchłanianie, układ pokarmowy

Układ pokarmowy to szereg naczyń połączonych, który obejmuje jamę ustną, przełyk, żołądek, jelito cienkie i jelito grube oraz połączone z nim gruczoły trawienne, czyli ślinianki, trzustkę i wątrobę. Priorytetową funkcją układu pokarmowego jest zmiana polimerów z pożywienia na monomery żywieniowe, a następnie ich efektywne wchłonięcie w celu odżywienia organizmu. Dzięki procesowi trawienia i wchłaniania osobnik pozyskuje składniki odżywcze oraz mikroelementy w postaci witamin, a także sole mineralne i wodę. Proces trawienia poddany jest kontroli neurohormonalnej, co oznacza, że specyficzne hormony regulują kaskadę zachowań w układzie pokarmowym po poborze pożywienia. Zachwianie równowagi hormonalnej układu pokarmowego może przełożyć się na problemy z trawieniem, a finalnie z wchłanianiem. Z takim niesprawnym procesem mamy do czynienia w przypadku chorób zapalnych jelit, przy IBS czy SIBO. Dlatego właśnie zrozumienie samego procesu trawienia i obserwacja, w którym odcinku występuje dysfunkcja, w związku z chorobą pozwalają dobrać odpowiedni system żywieniowy dla pacjenta. 

Trawienie to czas działania nie tylko hormonów, ale także enzymów trawiennych, które rozkładają monomery do polimerów, dzięki czemu ułatwiają wchłonięcie pożywienia w jelicie cienkim w postaci mniejszych cząsteczek. Biorąc pod uwagę etiologię chorób zapalnych jelit, wyraźnie zaznacza się, że podłożem jest problem ze stresem. Autonomiczny układ nerwowy jest generałem w kontekście sprawowania nadzoru nad dalszą kaskadą trawienia, stymulowaną przez hormony żołądkowo-jelitowe zwane enterohormonami. To one odpowiadają za pobudzenie specyficznych gruczołów do pracy, kierują motoryką przewodu pokarmowego. Poprawną pracę układu trawiennego można omawiać w kontekście motoryki, wydzielania, trawienia, wchłaniania i wydalania. Natomiast całość jest powiązanym ze sobą systemem, nierozerwalnym w działaniu. Dzięki temu możliwy jest pobór składników odżywczych, a to przekłada się na optymalne ich wykorzystanie. Zatem bez stabilnej odpowiedzi ze strony podwzgórza i przysadki nie odbędzie się efektywne trawienie w dalszych odcinkach układu pokarmowego. To natomiast przełoży się na funkcjonowanie i samopoczucie pod kątem trawiennym pacjentów z IBS.

U człowieka podstawowe wchłanianie składn...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy