Dołącz do czytelników
Brak wyników

Odżywianie i suplementacja

14 maja 2018

NR 15 (Kwiecień 2018)

Suplementacja wspomagająca redukcję tkanki tłuszczowej

0 91

Lato za pasem, a co za tym idzie, celem wielu stałych bywalców siłowni będzie zmiana zimowego outfitu „Ludzika Michellin” na sylwetkę typowo plażową oraz odkrycie swojego sześciopaka i „robienie na nim prania” w okresie wakacyjnym. Zaczniemy przechodzić na diety redukcyjne, osoby bardziej świadome w dziedzinie fitnessu zaczną dokładać interwały do swojego planu treningowego, natomiast ci mniej świadomi nadal poświęcą większą część swojego życia na kręcenie cardio na bieżni i zastanawianie się, czy ten sześciopak na pewno jest im potrzebny.

Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  • jak wspierać pracę beta-oksydacji,
  • jak dobrać suplementację pomocną w redukcji tkanki tłuszczowej,
  • czy istnieje magiczna pigułka na redukcję tkanki tłuszczowej.

  • Wyśpij się – bez tego nie jesteś w stanie nic zbudować ani spalić. Okazuje się  bowiem, że sen krótszy niż sześć godzin na dobę zdecydowanie zwiększa Twoje obwody pasa, nasila ryzyko chorób metabolicznych oraz doprowadza do zaburzenia osi głodu i sytości. 
  • Rusz się – trudno jest mówić o budowaniu, kształtowaniu, formowaniu ciała, jeżeli nie pracujesz nad sylwetką treningowo. Zatem odłóż pilota, zacznij podbijać swój neat, zacznij dźwigać ciężary oraz stymulować EPOC, dopiero potem szukaj magic pill, o których napiszę w dalszej części artykułu. 
  • Zadbaj o dietę – chyba nie muszę się nikogo przekonywać. Po pierwsze, jeżeli mówimy o redukcji masy tłuszczowej, to zadbaj o deficyt kaloryczny – tak, to jest podstawa do zmniejszenia masy ciała – ZAWSZE, ale nie zawsze oznacza to ujemny bilans kaloryczny. 
  • Zadbaj o aktywną regeneracją – kąpiele w solach epsom, kriokomora, morsowanie, sauna – te dodatkowe zabiegi pozwolą na poprawę Twoich „brudnych” genów oraz wpłyną na sam wydatek kaloryczny, zimną termogenezę czy usuwanie wolnych rodników. Jednak zawsze kieruj się zasadą: „Więcej, nie znaczy lepiej”.

 

PPAR-Ύ jest niezbędnym receptorem do poprawnej pracy serca, produkcji energii, zmniejszania stanów zapalnych oraz poprawy wytrzymałości, czyli tak naprawdę wszystkiego, co nas interesuje w aspekcie kształtowania naszego wydatku energetycznego poprzez wysiłek fizyczny.

Jednym z lepszych okresów w branży suplementacyjnej zdecydowanie są te wiosenno-letnie miesiące. Wtedy wiele osób w poszukiwaniu magicznej pigułki na zmniejszenie efektów świętowania przy stole Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy, braku treningów oraz ogólnego objadania się w okresie zimowym, bo przecież coś musi nas grzać, wydaje setki złotych. Niestety, te
 spalające tłuszcz pigułki swoją efektywnością przypominają jedzenie cukru w kostkach. 

Pigułka odchudzająca

Zanim przejdziemy do puenty naszego artykułu, musimy zapamiętać jedną prostą zasadę – magic pill nie istnieje. Żadna pigułka nie zastąpi rozsądnie dobranego treningu, dobrze dobranej diety oraz odpowiedniego postępowania regeneracyjnego. 
Bardzo często pozwalam sobie na krótkie podsumowanie efektywnego postępowania dietetycznego w aspekcie kształtowania sylwetki godnej herosów Olimpu. 

Rusz swoje geny – szybka powtórka

W zeszłym roku miałem przyjemność pisać obszerny artykuł na temat czynników genetycznych, które zdecydowanie ułatwiają nam redukcję masy ciała, więc zanim przejdziemy dalej przypomnijmy sobie o podstawowych elementach „układanki”: 

  • PGC-1α – białko stymulujące powstawanie, regenerację oraz naprawę naszych mitochondriów, czyli piecy energetycznych. Możemy je stymulować poprzez krótkotrwały post, zimno, trening oraz zastosowanie suplementacji, takiej jak: kurkumina, kwercytyna czy resveratrol.
  • PPAR-α – odpowiedzialne za metabolizmy tłuszczów, zużycie KT w obrębie wątroby oraz utylizację krążących w krwioobiegu triglicerydów – możemy je pobudzić poprzez krótkotrwały post, trening, resveratrol, ALA, cynamon. 
  • SIRT-1 – białko długowieczoności, hamuje magazynowanie tłuszczu, nasila przemiany WAT w BAT, zwiększa stabilizację naszego genomu – stymulujemy poprzez krótkotrwały post, zimno, trening, kwercytynę, PQQ czy kreatynę. 

Oto streszczenie artykułu w „małej pigułce”. Tym, o czym nie mówiliśmy, to PPAR-Ύ (ipsylon), czyli brat naszego PPAR-α. PPAR-Ύ, czyli „spalaj tłuszcz i stań się prawdziwym atletą”. 

P...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy