Dołącz do czytelników
Brak wyników

Otwarty dostęp , Artykuł promocyjny

7 sierpnia 2020

Suplementy nowej generacji

149

Im większą wagę przywiązujemy do zdrowia i sprawności, tym więcej czasu poświęcamy na dietę, optymalne ćwiczenia. To samo powinno dotyczyć suplementacji. Jakość suplementów diety przekłada się na jakość naszego życia.

Wyobraźmy sobie bolid wyścigowy, który podjeżdża do stacji benzynowej, tankuje i rusza w drogę. Szczyt techniki motoryzacyjnej opracowany przez naukowców posługujących się superkomputerami i tunelami aerodynamicznymi, zbudowany z nowoczesnych kompozytów maksymalizujących siłę docisku znika za zakrętem w chmurze szarego dymu z rury wydechowej. Co stanie się z jego silnikiem, możemy sobie łatwo wyobrazić.

POLECAMY

Podobnie jest z naszą dietą i organizmem.  Jesteśmy aktywni fizycznie, poświęcamy czas na odpowiednio dobrane ćwiczenia, unikamy nadmiaru przetworzonej żywności i zwracamy uwagę na proporcje makroskładników. Czy to wystarczy? Odpowiedź wcale nie jest jednoznaczna. Większość informacji dotyczących zapotrzebowania na kalorie, witaminy, minerały dotyczy średniej części populacji. Osoby aktywne potrzebują więcej składników odżywczych. Dlatego powstało pojęcie suplementów diety, czyli produktów, które nie są substytutami (zamiennikami) zróżnicowanej diety. Dlaczego więc po nie sięgamy? Właśnie dlatego, że nasze zapotrzebowanie może być różne, w zależności od stanu zdrowia, aktywności fizycznej, diety, wieku, płci itp. 

Czy to znaczy, że suplementy diety są takie same? 

Pod nazwą suplementów diety kryje się cała masa produktów. Często, niesłusznie, wrzucanych do tego samego worka. To tak, jakbyśmy mówili, że w sumie wszystkie samochody są takie same. Bolid wyścigowy i Volkswagen Passat z 1987 r. po wujku to samochody. Tak właśnie traktowane są suplementy diety. Tania tabletka musująca z dyskontu bywa porównywana do wieloskładnikowego preparatu z witaminami, minerałami, naturalną żywnością, probiotykami oraz ziołami. Nikt jednak nie wprowadził jeszcze oddzielnej kategorii dla produktów wysokiej jakości.

Taką właśnie inną ligą jest brytyjska firma Terranova. Jej nazwę można przetłumaczyć jako „nowa ziemia”. Brytyjczycy odkrywają bowiem suplementy i żywienie na nowo, choć czerpią z tego, co natura tworzy i podpowiada nam od zawsze. 

Zdaniem brytyjskich specjalistów warto włączać do codziennej diety owoce jagodowe. Tylko jak z tego zrobić suplement, który szybko się nie zepsuje? Pierwsza myśl to konserwanty. Gdy zapytałem o to Stevena Terrasa, szefa firmy, zrobił się blady, a potem wytłumaczył:

– Nie stosujemy konserwantów. W ogóle, na żadnym etapie produkcji, nie dodajemy też innych sztucznych substancji zapachowych, smakowych, wypełniaczy, przeciwzbrylaczy i innych tego typu składników. Właśnie dlatego stworzyliśmy Terranovę, żeby już nigdy nie musieć iść drogą, która oddala nas od natury.

Jagody Supermieszanka

Trudno uwierzyć człowiekowi, który trzyma w ręku suplement diety Jagody Supermieszanka, pokazuje mi proszek i twierdzi, że jest naturalny. To jak zmienił borówki w kolorowy pył?

Terras przyznaje, że faktycznie nie jest to takie proste zachować „jagodę w jagodzie”. W tym celu sięgnął po proces liofilizacji. Dzięki temu jest w stanie połączyć te kilka rodzajów jagód. Mimo to w jego laboratoriach uznano, że to nie jest wystarczające. Zaczęto więc szukać innych składników. Przygotowano: spirulinę, otręby ryżowe, sok z liści pszenicy i młody jęczmień.

– Większość ludzi zatrzymałoby się na tym etapie. Przez wiele lat pracy dla innych firm wiedziałem jednak, że da się zrobić więcej, trzeba tylko wytrwale szukać. To zaprowadziło nas do kolejnego elementu większej układanki: starannie wyselekcjonowanych probiotyków i enzymów trawiennych – cierpliwie tłumaczy Steven.
 



W ten sposób stworzył suplement diety Jagody Supermieszanka, który ma spełnić bardzo ważne kryterium: synergię działania poszczególnych składników. Wychodzi bowiem z założenia, że natura i badania naukowe nie mogą się mylić – owoce, warzywa, zioła trzeba umiejętnie łączyć, aby wzajemnie na siebie mogły oddziaływać.

– Mniej znaczy tu więcej. Liczba pojedynczych składników nie jest ogromna, bo nie musi być. Według mojej wiedzy ważne jest, by mnogość tych składników dawała organizmowi pole do działania. To on wybierze z nich to, czego potrzebuje i połączy w kolejne substancje – opowiada szef Terranovy.

Supermieszanka Maca i Reishi

Jeśli traktujemy suplement die...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy