Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening

3 grudnia 2020

NR 31 (Grudzień 2020)

Trening w chorobie Hashimoto

130

Choroby autoimmunologiczne to problem, który coraz częściej dotyka współczesne społeczeństwo. Jest to stan, w którym w organizmie chorego dochodzi do zjawiska autoagresji. Ciało identyfikuje własne tkanki jako zagrażające mu, wszczyna alarm, rozpoczyna się produkcja przeciwciał, które atakują zdrowe komórki i narządy. Układ immunologiczny człowieka zaczyna zwalczać sam siebie...

Czym jest choroba Hashimoto?

Choroba Hashimoto (AITD – Autoimmune Thyroid Disorder) to przewlekłe limfocytowe zapalenie gruczołu tarczowego. Schorzenie to jest uważane za najczęściej występującą chorobą autoimmunologiczną oraz zaburzenie endokrynologiczne, a także najczęstszą przyczynę niedoczynności tarczycy. Charakteryzuje się rozległymi naciekami limfocytarnymi na tarczycy, której miąższ ulega zwłóknieniu i atrofii (zanikowi).
Geneza choroby wciąż nie jest do końca jasna. Uznaje się, że duży wpływ na jej wystąpienie mają nasze geny, używki czy czynniki środowiskowe. Jednak równie znaczącym podłożem, do rozwoju tej choroby jest przedłużający się silny i długotrwały stres. Trzeba mieć to na uwadze i planując ćwiczenia z chorym, musimy pamiętać, że trening jest dla naszego ciała obciążeniem, a więc też pewnym rodzajem stresu.
Gruczoł tarczycowy jest odpowiedzialny za gospodarkę metaboliczną naszego organizmu, a z uwagi na to, że będę pisał o treningu – fakt ten będzie jednym z najistotniejszych czynników, który wpływa na trening chorego. Z chorobą Hashimoto niemalże zawsze związana jest niedoczynność tarczycy. Oba te stany mają kolosalny wpływ na nasz aparat ruchu.

POLECAMY

Czy trening może pomóc przy Hashimoto?

O tym, że odpowiedni poziom aktywności fizycznej ma niebagatelny wpływ na zdrowie, raczej nie muszę przekonywać nikogo. Przy AITD wpływ treningu na poszczególne struktury organizmu będzie szczególnie ważny.
Zestawmy zatem najczęstsze problemy wynikające z choroby Hashimoto z korzyściami wynikającymi z treningu.
Kiedy spojrzymy na bilans tego, co choremu funduje choroba i na korzyści, jakie daje trening – bez większego zastanowienia możemy stwierdzić, że regularna aktywność fizyczna jest bardzo pomocna w leczeniu i ograniczaniu skutków choroby.
Wydaje mi się, że – biorąc pod uwagę te składowe – nie musimy już rozważać, czy trening może pomóc przy chorobie Hashimoto. Dość jasne jest, że wpływ rozsądnego treningu będzie miał zbawienny wpływ na chorego. Musimy tylko pamiętać, że bardzo istotne jest kontrolowanie poziomu „stresu” treningowego. Jak pisałem wcześniej – sama choroba może mieć genezę właśnie w stresie, w związku z tym musimy pamiętać, że trening musi być „skrojony na miarę”. W wypadku tego stanu chorobowego nasza „miara” będzie się zmieniać dość dynamicznie, zwłaszcza u osób, które przechodzą chorobę ciężko lub są w stanie natężenia objawów. 
 

Tabela 1. Korzyści wynikające z treningu przy chorobie Hashimoto
Problemy Korzyści
Spadek tempa metabolicznego Trening jako dodatkowa aktywność fizyczna będzie dobrą formą zwiększania wydatków energetycznych. Ponadto, jeżeli zbudujemy dodatkową masę mięśniową, spoczynkowe wydatkowanie energetyczne będzie na znacznie wyższym poziomie. Zwiększy się również ilość kalorii spalana przez mięśnie podczas treningu.
Spadek gęstości kości Poziom hormonów reguluje gęstość mineralną kości. U osób z niedoczynnością tarczycy (co jest bardzo częste u osób z Hashimoto) może dochodzić do uszkodzeń struktur kostnych w wyniku zbyt wolnego odbudowywania się kości. Trening natomiast ma pozytywny wpływ na mineralizację i odbudowę tych tkanek.
Choroby o podłożu autoimmunologicznym lubią chodzić parami Wśród osób, u których występuje choroba, istnieje zwiększone ryzyko rozwoju kolejnego zaburzenia, które powstaje w wyniku tego samego mechanizmu. Dlatego musimy uważać np. na cukrzycę typu 2. Z tym schorzeniem (oprócz odpowiedniej diety) najlepiej walczyć właściwie dobranym treningiem i zdrową aktywnością fizyczną.
Miażdżyca, zawały Niestety i te schorzenia należą do powikłań chorób tarczycy. Na szczęście aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko powikłań chorób sercowo-naczyniowych.
Spadek samopoczucia, stany depresyjne U chorych na Hashimoto bardzo często diagnozuje się depresję. W tym stanie notuje się obniżony poziom serotoniny. Regularny trening pomaga utrzymać nasz hormon szczęścia na wyższym poziomie. Równocześnie uczulam, że podejmując współpracę z osobą chorą, warto dowiedzieć się jak najwięcej o obu tych stanach, żeby pomóc, a nie zaszkodzić.


Jak zaplanować trening z Hashimoto?

Plany treningowe przy tym schorzeniu powinny być pisane ołówkiem. Musimy na bieżąco kontrolować i reagować na samopoczucie chorego. Jeżeli nasz podopieczny jest w gorszym stanie psychofizycznym – nie możemy realizować planu bez odpowiednich zmian. Nie chodzi o to, żeby zrealizować to, co zapisaliśmy na kartce, za wszelką cenę progresować czy rzeźbić klatę, tylko żeby poprawić stan i samopoczucie naszego podopiecznego. Jeżeli więc miał on stresujący dzień i gorzej się czuje, a my możemy to łatwo połączyć z objawami wynikającymi z choroby – zmieniamy koncepcję treningu. Przykładowo, rezygnujemy z ciężkiego treningu siłowego na rzecz mobility lub innej formy treningu z lżejszego spektrum obciążeń. 
Przy chorobie Hashimoto taka elastyczność to bardzo ważny aspekt. Wynika z szybkości, z jaką odbudowują się poziomy hormonów u chorego. Jeżeli trening będzie zbyt długi, ciężki lub przeprowadzany zbyt często – nie dojdzie do odpowiedniej regeneracji. Będzie to skutkować pogorszeniem stanu podopiecznego. 
Dobór objętości, częstości i intensywności treningu musi być ściśle skorelowany z tym, jak nasz podopieczny reaguje na konkretne obciążenia. Do tego dobieramy taką formę aktywności i takie ćwiczenia, które sprawiają przyjemność ćwiczącemu. Nie możemy go zmuszać do treningu, który jest dla niego nieprzyjemny. Poziom motywacji u osób z Hashimoto może być obniżony, dlatego starajmy się, aby trening był maksymalnie przyjemny. Musimy pamiętać, że naszym priorytetem jest poprawa stanu zdrowia, a nie niesamowity performance na siłowni czy na maratonie.

Jaką formę treningu wybrać?

Najlepsza opcja to nieograniczanie się do jednej formy treningu. Najlepiej korzystać z wszystkich możliwych i dostępnych rozwiązań. Sprawdzą się zarówno elementy treningu biegowego, siłowego, jak i atletycznego – wszystko to będzie pozytywnie wpływać na stan zdrowia i aparat ruchu chorego. 
 

Dobrym rozwiązaniem będzie wprowadzenie trzech różnych treningów w ciągu tygodnia:

  • jednego treningu siłowego hipertroficznego,
  • jednego treningu biegowego,
  • jednego treningu atletycznego.


Oczywiście należy je monitorować i konsultować z naszym podopiecznym, które treningi sprawią mu największą przyjemność, po których formach ćwiczeń czuje się lepiej. Oczywiście kontrolujemy też na bieżąco objętość treningową. Czasem jeden trening będzie dużym obciążeniem dla chorych na Hashimoto, a znam takich, którzy chętnie ćwiczyli nawet 5 razy w tygodniu. 
Najlepszą opcją wydaje się wykonywanie treningu co dwa dni. Monitorowanie regeneracji, samopoczucia i skupienia. Jeżeli jest możliwość i potrzeba częstszych treningów, a stan podopiecznego pozwala na to, możemy zwiększyć liczbę treningów bądź zintensyfikować obecne. Be Flexible!

Trening dla początkujących z Hashimoto

U osób, które zaczynają przygodę z aktywnością fizyczną dopiero po zdiagnozowaniu choroby, musimy pamiętać o kilku czynnikach: 

  1. Osoby, które nie trenowały do tej pory, będą potrzebowały na początku łagodniejszego traktowania. 
  2. Pamiętając o niższym samopoczuciu i wyższej masie ciała (co też nie będzie wpływać pozytywnie na samoocenę chorego), musimy układać trening tak, aby podopieczny odnosił sukcesy na każdym z nich. Podniesie to poziom motywacji i zwiększy chęci do treningu. Ponadto „wygrywanie” na treningu będzie podnosiło poziom dopaminy, co z kolei będzie skutkowało jeszcze większymi chęciami do działania. I proszę nie zrozumieć mnie źle – trening dla osób z Hashimoto może być ciężki i wymagający, a nawet trudniejszy niż trening przeci...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy