Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i sprawność

13 października 2017

NR 4 (Czerwiec 2016)

Wpływ kortyzolu na organizm oraz osiągnięcia sportowe

376

Sportowcy to elitarna grupa ludzi, którzy każdego dnia starają się przekroczyć granice swoich możliwości. Każde powtórzenie, każdy przebiegnięty kilometr, każda stoczona walka zarówno w parterze jak i w stójce, każdy element jest związany z pokonywaniem własnych słabości. Tylko ci, którzy każdego dnia starają się poprawiać swoje wyniki i dążą do perfekcji, znają ból związany z objawami przetrenowania, bezsenności, przedłużających się DOMS-ów, psychiką mówiącą – „dość, dzisiaj zostań w łóżku, w domu, obejrzyj ulubiony serial”. Niewielu sportowców umie prawidłowo odczytać informacje płynące z ciała o tym, że kortyzol właśnie szybuje pod sam „sufit” i zaraz „zwali nam się na głowę”, doprowadzając do kompletnego upadku.

Kortyzol – wredny hormon

Kortyzol jest naturalnym hormonem steroidowym wytwarzanym przez nadnercza, a dokładnie warstwę pasmowatą kory nadnerczy. Zaliczany jest do grupy glikokortykosteroidów wraz z kortykosteronem i kortyzonem, wydzielany jest w naszym organizmie w reakcji na stres. Jednak ma on szeroki wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Jak działa ten mechanizm? 

W momencie sytuacji stresowej pień mózgu stymuluje wydzielanie adrenaliny i noradrenaliny, co daje sygnał podwzgórzu, które wydziela kortykoliberynę (CRH). CRH natomiast stymuluje wydzielanie kortykotropiny, która jest syntetyzowana w przysadce mózgowej, a jej zadanie polega na pobudzeniu kory nadnerczy do wydzielania kortyzolu. Organizm w odpowiedzi na stresor uzbraja się w gotowość do walki lub ucieczki. W tym celu adrenalina stymuluje wątrobę do uwolnienia glukozy, a odpowiedzią na pojawienie się glukozy we krwi jest uwolnienie przez trzustkę insuliny. Nadmiar stresorów w naszym życiu może wywołać problem z gospodarką cukrową – insulinooporność, a w następstwie cukrzycę. Ponadto w sytuacji chronicznego stresu ciągła stymulacja nadnerczy do wydzielania kortyzolu powoduje ich wyczerpywanie. 

Przyczyny zwiększonego wydzielania kortyzolu:

  • ambicje,
  • nadmierny wysiłek fizyczny,
  • choroby, infekcje, stany zapalne,
  • przewlekłe bóle, urazy,
  • zaburzenie homeostazy organizmu,
  • przewlekła hipoksja.

Good challenge

  • Reverse Diet,
  • regulacja cyklu dobowego,
  • odpowiednie techniki treningowe,
  • suplementacja.

 

Jak to wygląda w praktyce? W trakcie sytuacji stresowej dochodzi do wydzielania kortyzolu, który wypełnia naczynia krwionośne glukozą niezbędną do pracy mięśni. Wydzielanie insuliny zostaje zablokowane, więc cukier może być w prosty sposób zużyty do trwających procesów biochemicznych, zamiast trafiać do naszych „boczków”. Naczynia krwionośne zaczynają się zwężać, powoli zaczynamy odczuwać brak mocy w kończynach, każdy z nas zna uczucie, kiedy nagła sytuacja stresowa zabiera nam moc w nogach. Noradrenalina przyspiesza pracę serca, doprowadzając do „bębnienia” w uszach, w głowie pojawią się pierwsze myśli – „walcz lub uciekaj”. Kiedy sytuacja stresowa zostaje rozwiązana w taki lub inny sposób, kortyzol opada, insulina przestaje być blokowana, więc cukier z powrotem może zostać zmagazynowany i organizm wraca do naturalnego stadium homeostazy.

W jakich sytuacjach może nastąpić zwiększone wydzielanie kortyzolu? 

Bardzo często stresem nazywamy reakcję naszego organizmu w chwili zdenerwowania związanego z emocjami. Jest jednak dużo więcej czynników, które nasz organizm interpretuje jako reakcję stresową, są to m.in.: 

  • stres związany z emocjami (śmierć bliskiej osoby, rozwód, zwolnienie z pracy), 
  • stres wywołany ambicjami (duże wymagania stawiane sobie, porażki życiowe, pesymizm, wyolbrzymianie pewnych sytuacji), 
  • stres związany z aktywnością fizyczną (intensywne ćwiczenia fizyczne, przetrenowanie, przewlekły ból), 
  • stres wynikający z zaburzeń funkcjonowania naszego organizmu (infekcja, choroby autoimmunologiczne, zaburzenia gospodarki cukrowej, alergie, stan zapalny, zaburzenia gospodarki hormonalnej), 
  • stres wywołany niedoborami tlenu (duszności, brak świeżego powietrza, zaburzenia w układzie naczyniowym), 
  • stres wywołany przewlekłym bólem (zwyrodnienia, urazy układu kostno-stawowego, mięśniowego, wady postawy), 
  • stres wywołany polem elektromagnetycznym (długotrwałe przebywanie w pobliżu sprzętów komputerowych, telefonu komórkowego).

 

Przy nadmiarze kortyzolu może dojść do zaburzeń w układzie hormonów płciowych. Objawami są zmniejszone libido, nieregularne cykle, a nawet zanik miesiączki, wzmożenie objawów menopauzy. Nadmiar kortyzolu objawiać się może również bezsennością, stałym uczuciem niepokoju oraz zmianami nastroju. 

Wpływ kortyzolu na procesy redukcji tkanki tłuszczowej

Zarówno nadmiar, jak również niedobór kortyzolu może mieć negatywny wpływ na procesy spalania tkanki tłuszczowej. Poza reakcją na stres kortyzol wpływa również na funkcjonowanie układu trawiennego oraz metabolizm naszego organizmu. Zbyt duży poziom tego hormonu stymuluje uwalnianie glukozy, co zaburza pracę tarczycy, a nadmiar cukru we krwi powoduje stan zapalny oraz odpowiedź układu immunologicznego. To natomiast może przyczyniać się do uszkodzeń kosmków jelitowych oraz nieszczelności śluzówki, a w konsekwencji powodować nietolerancje pokarmowe. Przy wzmożonym stresie często mamy ochotę na podjadanie słodkich i słonych przekąsek, co nie sprzyja redukcji nadprogramowych kilogramów. Kortyzol obniża procesy detoksyfikacji w wątrobie, co ma wpływ na zaburzenia w gospodarce hormonalnej, a to przekłada się negatywnie na redukcję tkanki tłuszczowej. W momencie stresu dochodzi do uczucia tzw. ścisku żołądka i jednocześnie do zmniejszenia wydzielania kwasu żołądkowego, enzymów trawiennych oraz żółci, co zaburza procesy trawienia, wchłaniania i zachowania prawidłowej flory bakteryjnej jelit, a w konsekwencji prowadzi do nadwagi. 

Zbyt niski poziom kortyzolu we krwi może zachodzić w sytuacji chronicznego stresu, a dotyczy to coraz większej liczby osób aktywnych fizycznie. Wzrost jednostek treningowych, dodatkowe stresory związane z toksynami, infekcjami, trybem życia oraz dietą są głównymi przyczynami wypalonych nadnerczy wśród sportowców. 

Wpływ kortyzolu na organizm sportowca

Kortyzol powoduje atrofię mięśniową, szczególnie włókien mięśniowych typu IIa oraz prowadzi do zmniejszenia masy kośćca. Jednak anaboliczny efekt insuliny i testosteronu zdaje się znosić negatywny wpływ kortyzolu na organizm sportowca.         
Przewlekle utrzymywany wysoki poziom kortyzolu, a także utrzymywany po treningu – zarówno siłowym, jak i oporowym – doprowadza do stymulowania stanów zapalnych biorących udział w remodelowaniu tkanek. Jest to efekt niezbędny, jednak w praktyce krótkoterminowy, powszechnie znany jako pozytywny stres powysiłkowy. Przewlekle utrzymujący się poziom kortyzolu jest odpowiedzialny za nasilenie się efektów katabolicznych. Co więcej, w trakcie długotrwałego utrzymywania organizmu w systemie „walcz” lub „uciekaj” dopr...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy

    Emilia Ptak

    Dietetyk ze specjalnością dietetyki klinicznej oraz sportowej. Ukończyła studia licencjackie i magisterskie na kierunku dietetyka w Collegium Medicum UMK Bydgoszcz. Współzałożycielka Poradni MedFood. Jest szkoleniowcem dla wielu firm zewnętrznych. W MedFood prowadzi nie tylko pacjentów, ale również szereg autorskich szkoleń i webinariów. Pisze artykuły dla cenionych czasopism branżowych. Występuje na licznych wydarzeniach i konferencjach dietetycznych. Wielokrotnie brała udział w akcjach profilaktycznych promujących zdrowie, np. „Polko, bądź zdrowsza”. Na bieżąco bierze udział w szkoleniach, nieustannie poszerzając swoją wiedzę.

    Paulina Ihnatowicz

    Dietetyk ze specjalnością dietetyki klinicznej oraz sportowej. Ukończyła studia licencjackie i magisterskie na kierunku Dietetyka w Collegium Medicum UMK Bydgoszcz. Dodatkowo uzyskała tytuł licencjata na kierunku Administracja Zdrowiem Publicznym. Współzałożycielka Poradni MedFood. Obecnie studiuje online na uczelni amerykańskiej Functional Medicine University. Od drugiej połowy 2017 roku rozpoczyna doktorat z dietetyki. Jest szkoleniowcem dla wielu firm zewnętrznych. W MedFood prowadzi nie tylko pacjentów, ale również szereg autorskich szkoleń i webinariów. Pisze artykuły dla czasopism branżowych. Występuje na najważniejszych wydarzeniach i konferencjach dietetycznych. Podejmowała współpracę przy wielu projektach promujących zdrowy styl życia. Była prezesem Stowarzyszenia Propagatorów Zdrowia “Medella”, nabierając doświadczenia dietetycznego np. w warsztatach żywieniowych dla dzieci przedszkolnych. Na bieżąco bierze udział w szkoleniach, stale rozszerzając swoją wiedzę.