Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i sprawność

26 października 2017

NR 1 (Grudzień 2015)

Wpływ niedoczynności tarczycy na efekty treningowe

0 102

Niedoczynność tarczycy na wiele sposobów wpływa na cały organizm i sporo chorych nie zdaje sobie sprawy, jakie mogą być jej konsekwencje. Niejeden chory, chcąc dzięki ćwiczeniom poprawić wygląd czy kondycję, może jedynie pogłębić problemy zdrowotne. Tarczyca jest kontrolerem całego naszego organizmu. Gdy pracuje poprawnie – czujemy się świetnie, gdy zaczyna szwankować – możemy zacząć odczuwać przeróżne symptomy, od zmęczenia czy senności, przez problemy trawienne, aż po wysuszenie skóry i spowolnioną pracę mózgu.

Ćwiczenia z pewnością dają nam wiele pożytku: mamy więcej energii, nasz mózg lepiej pracuje, nastrój się polepsza, wyglądamy lepiej. Niestety, osoby z niedoczynnością tarczycy mogą nie odczuwać tylu korzyści i nieodpowiednio dobrany dla nich plan treningowy może spowodować więcej strat niż pożytku. Ćwiczenia wpływają na organizm w określony sposób. Niemal każdy rodzaj treningu jest z natury kataboliczny, a to oznacza, że stres z nim związany dosłownie powoduje niszczenie tkanek. Dopiero naturalne procesy regeneracyjne pomagają odbudować silniejsze ciało. Każde ćwiczenie, które ma jakąś intensywność, jest stresem dla organizmu. Może być ono bodźcem stymulującym wiele korzystnych procesów, ale również, w mniej pozytywnych scenariuszach, katabolicznym destruktorem. Wiele osób uważa, że ćwiczenia są dobre dla zdrowia. Fakt jest taki, że ćwiczenia zdecydowanie nie są niezbędne dla utrzymania zdrowia oraz „prawidłowej” masy ciała. Ciało powinno być przygotowane na stres, a to oznacza, że fizjologia ćwiczącego musi pozwalać na udźwignięcie danego typu treningu. 

Stres i zmniejszony przepływ krwi do mięśni szkieletowych a zaburzenia funkcjonowania tarczycy 

Od dawna wiadomo, że stres zaburza funkcje tarczycy, a nawet może podszywać się pod choroby tego gruczołu. Nasze ciało nie odróżnia źródła stresu i nie wie, czy uciekamy przed niedźwiedziem, czy biegamy dla przyjemności. I chociaż, gdy ćwiczymy, może się nam wydawać, że robimy coś dobrego dla organizmu – w praktyce często niszczymy tkanki. Duży problem pojawia się, gdy nasz organizm nie jest w stanie efektywnie się odbudować. Niedoczynność jest też związana ze zmniejszonym przepływem krwi do mięśni szkieletowych, co może znacząco zaburzać dostarczanie do nich składników odżywczych oraz usuwanie z nich metabolitów. W konsekwencji pojawiają się nietolerancja ćwiczeń, wyczerpanie nadnerczy, zwiększenie stanu zapalnego, anemia z rozpadu czerwonych krwinek czy utrata gęstości kości.

W jaki sposób ćwiczenia oddziałują na funkcjonowanie tarczycy?

Naukowcy od jakiegoś czasu analizują wpływ ćwiczeń na funkcje tarczycy. W 2012 roku przeprowadzono badanie na zdrowych mężczyznach. Ochotników podzielono na trzy grupy: 1) grupa wykonująca umiarkowanie intensywne ćwiczenia przez 45 min (maksymalny pobór tlenu ok. 60%), 2) grupa wykonująca intensywne ćwiczenia przez 45 min (maksymalny pobór tlenu ok. 100–110%), 3) grupa kontrolna, która odpoczywała. Naukowcy zmierzyli kompletny panel markerów tarczycy i doszli do całkiem interesujących wniosków. Obie ćwiczące grupy wykazywały wzrost hormonów tarczycy po ćwiczeniach, ale po 12 godzinach spadały one poniżej wartości początkowych i utrzymywały się na niskim poziomie przez mniej więcej od 24. do 48. godzin po treningu. W grupie wykonującej intensywne ćwiczenia efekty były nawet bardziej odczuwalne. Badania obserwacyjne przeprowadzone na większych grupach badawczych (takich jak wojskowe obozy treningowe) pokazują, że gdy osoby ćwiczące są narażone na zmniejszoną podaż kalorii, wysoki poziom emocjonalnego stresu lub niedoboru snu, negatywny wpływ treningu na tarczycę jest dużo bardziej zauważalny.

Czy wykonywać ćwiczenia cardio, mając niedoczynność tarczycy?

Stałe wykonywanie ćwiczeń cardio powoduje reakcję stresową, która jest kataboliczna. I o ile jakaś redukcja wagi może nastąpić, to sporo z tych kilogramów pochodzi z rozbicia tkanki mięśniowej. To nie tylko stresor dla organizmu, ale również stymulator prozapalnych procesów. Niedoczynność tarczycy jest też problematyczna w kontekście wymiany tlenu, więc wykonywanie zbyt wielu treningów tego typu może być bardziej destrukcyjne dla osób z niedoczynnością niż osób zdrowych.
Badania pokazują, że ćwiczenia aerobowe, wykonywane na poziomie 70% maksymalnego tętna, powodują największe zmiany w wydzielaniu hormonów tarczycy. Zmiany dotyczą głównie hormonów T3 i fT3, które znacząco spadają przy umiarkowanym i intensywnym wysiłku. Znamy też przypadki mialgii, czyli intensywnego bólu mięśni wywołanego ćwiczeniami. Co ciekawe, problem całkowicie ustępuje po podaniu lewotyroksyny. 

Nawet krótki, ale intensywny wysiłek fizyczny może wpłynąć na funkcje tarczycy, a dokładniej na oś podwzgórze-przysadka-tarczyca. Naukowcy spekulują, że zmniejszona konwersja hormonu T4 w T3 po godzinie i dwóch godzinach po treningu może być związana z mniejszą aktywnością enzymów wątrobowych, niezbędnych dla tego typu konwersji. Inne badanie sugeruje, że zbyt dużo cardio może zaburzyć produkcję hormonu T3 oraz jego efektywność i metabolizm, zwłaszcza gdy dochodzi do tego deficyt kaloryczny.

Plan treningowy a redukcja podaży kalorycznej 

Najbardziej skomplikowane jest łączenie planu treningowego i redukcja podaży kalorycznej. Ciekawe badanie przeprowadzono na grupie bliźniąt. Ochotnicy podjęli się 93-dniowego planu treningowego, przy czym nie mogli spożywać więcej jedzenia niż gdyby prowadzili siedzący tryb życia. W konsekwencji odnotowano wiele zmian w fizjologii, w tym spory spadek aktywnych hormonów tarczycy. Kolejne dwa badania potwierdzają powyższe wnioski. Analizy porównywały wpływ restrykcji kalorycznej i treningu na wydzielanie hormonu T3 u kobiet. Spadek T3 został całkowicie wyjaśniony poprzez zmniejszenie podaży energetycznej. Oznacza to, że według tych badań ćwiczenia mogą osłabiać funkcje tarczycy tylko w przypadku gdy osoba nie je wystarczająco dużo, aby uzupełnić wydatek energetyczny nimi spowodowany.

Cel naszego organizmu – przetrwanie 

Nasz organizm to responsywna i adaptacyjna maszyna, której najważniejszym celem jest przetrwanie. Wiele osób chciałoby, aby tym celem było utrzymanie niskiego poziomu tkanki tłuszczowej, wyrzeźbionego ciała czy pokonanie kogoś w maratonie – ale jesteśmy zaprogramowani, aby przetrwać. Gdy zużywamy energię na intensywne ćwiczenia, nasz organizm musi zwolnić tempo metabolizmu, aby oszczędzić energię. Jest to biologiczna adaptacja pozwalająca przetrwać ciężkie, zagrażające życiu czasy. A jednym ze sposobów oszczędzania energii jest zmiana konwersji hormonu T4 w odwrotne, zamiast aktywne, T3. Oba hormony są jak klucze, wchodzą do komórki, ale aktywne T3 przekręca się i daje efekt metaboliczny, a odwrotne T3 nie przekręca się, nie ma efektu metabolicznego i blokuje receptor – wówczas aktywne T3 nie może wejść do środka komórki.

 

W naszym ciele procesy anaboliczne i kataboliczne powinny być w równowadze. W przypadku przetrenowania początkowo wydzielane jest więcej kortyzolu, co może prowadzić do katabolizmu mięśni i kości zamiast ich odbudowy. Stąd też bior...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy