Dołącz do czytelników
Brak wyników

Odżywianie i suplementacja

29 sierpnia 2018

NR 17 (Sierpień 2018)

Wspomaganie nootropowe

390

„Since we made it possible”. Trzeba przyznać, że sztab ekspertów Lamborghini potrafi znaleźć nie tylko doskonałe rozwiązania technologiczne, ale również zaprojektować kampanię nowego modelu Urus i to z niezłym przytupem oraz mocnym hasłem. Widać, że w Lamborghini pracują nie tylko mocne silniki, ale także wydajne mózgi ich ekspertów, plasując tym samym firmę w czołówce branży motoryzacyjnej. A jak dobrze działa Twój mózg?

Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  • od czego uzależniona jest praca neuroprzekaźników, 
  • czym są środki nootropowe, 
  • ak bezpiecznie używać wybranych nootropików, celem zwiększenia skupienia i zoptymalizowania pracy mózgu. 

 

Praca często „zjada” nas zdecydowanie mocniej, niż wynikałoby to z ośmiogodzinnego etatu. Przychodzisz po całym dniu do domu i opadasz z sił. Chciałbyś zrobić tyle rzeczy, ale nie dajesz rady. Niekiedy zarzucasz sobie, że jesteś leniwy i mógłbyś w tym czasie realizować wiele wspaniałych i twórczych projektów, podczas gdy siedzisz na kanapie i gryzie Cię sumienie o brak aktywności umysłowej. Nieprawda. Nie jesteś leniwy ani zmęczony. Brakuje Ci po prostu weny oraz inspiracji i nigdy nie zgadłbyś sam, z czym może to być związane. Problemem są Twoje neuroprzekaźniki, a tak naprawdę to Twoje jelita, które w znaczącym stopniu odpowiadają za regulację procesów związanych z samopoczuciem człowieka. Zabrzmi to dość nieprawdopodobnie, ale współczesna dietetyka rozwija się w zawrotnym tempie, a badania naukowe na temat funkcjonowania jelit i ich połączeniem z mózgiem tworzą zupełnie nowe możliwości dla nauk takich, jak: psychiatria, psychologia czy branża suplementacyjna, a także dietetyka, które mogą zaoferować element o chwytliwym haśle: „Doping mózgu” – ale wszystko po kolei. 

Neuroprzekaźniki 

To związki chemiczne, których cząsteczki przenoszą sygnały pomiędzy komórkami nerwowymi (neuronami) poprzez synapsy – można by te struktury nazwać bramkami, które przenoszą sygnał dalej. Do najbardziej rozpowszechnionych neuroprzekaźników zaliczamy: dopaminę, acetylocholinę, serotoninę, kwas gamma-aminomasłowy (GABA), agmatynę, noradrenalinę i glutaminian. Dzielimy je na hamujące i stymulujące, a w zależności od ich proporcji pomiędzy sobą stan naszego umysłu może się zmieniać. Neuroprzekaźniki decydują o naszym temperamencie, nastroju, postawie wobec innych, zdolnościach przywódczych i uczenia się, zapamiętywania, gotowości do pracy czy odporności na krytykę. Każdy z nas ma indywidualnie ustalone proporcje pomiędzy nimi, co sprawia, że jesteśmy w stanie określić czyjś temperament lub podczas rozmowy rekrutacyjnej stwierdzić, czy dany kandydat nadaje się na określone stanowisko pracy. 

Test Bravermana

Ciekawym narzędziem służącym do określenia stosunków pomiędzy neuroprzekaźnikami jest test Bravermana, który polega na wypełnieniu testu wielokrotnego wyboru, podczas którego uczestnik ma szczerze odpowiedzieć na zadawane mu pytania dotyczące sfery życia towarzyskiego, zawodowego, a także duchowego.

Wynikiem końcowym testu jest określenie naszej natury przewodniej, na przykład dopaminowej dla ludzi rzutkich, energicznych, z dużą skłonnością do zdolności przywódczych i podejmowania decyzji pod wpływem stresu. Drugim elementem testu Bravermana jest wskazanie na niedobory poszczególnych neuroprzekaźników, co jest bardzo ważnym elementem kompleksowej terapii żywieniowo-suplementacyjnej, o czym wspomnę w dalszej części. 

Skutki zaburzeń równowagi pomiędzy neuroprzekaźnikami

Gdy równowaga pomiędzy neuroprzekaźnikami zostaje zaburzona, tracimy kontrolę nad wieloma funkcjami mózgu. Bardzo powszednim elementem jest problem z kontrolowaniem myśli, w wyniku czego możemy popadać w stany niepokoju, depresji, a nawet zachowania obsesyjne i kompulsywne. Każdy człowiek jest wypadkową neuroprzekaźników, które wymieniają się wiadomościami pomiędzy systemem nerwowym, hormonalnym i odpornościowym. System nerwowy jest jednym z najbardziej skomplikowanych w naturze. Często przez to, że nie jest stricte wyizolowanym organem, zapominamy jak ważne funkcje pełni i skupiamy się tylko na jego centralnej części, czyli mózgu. Jednak oprócz neuronów, mamy ważne neuroprzekaźniki, które są chemicznymi pośrednikami niosącymi informacje, które zawiadują wieloma procesami, do których możemy zaliczyć tempo bicia serca, trawienie, oddychanie, sen, emocje czy motywację, tak ważną w codziennej pracy twórczej. Gdy równowaga pomiędzy neuroprzekaźnikami zostaje zachwiana, możemy odczuwać smutek, spadek motywacji, trudności w skoncentrowaniu się, niepokój, zmęczenie, bóle głowy oraz pozostałe symptomy, które ciężko określić i wyeliminować. 

W przypadku stwierdzenia zaburzenia równowagi pomiędzy neuroprzekaźnikami bardzo ważnym elementem jest działanie mające na celu wyeliminowanie przyczyny tego dysbalansu. Niestety, tak samo jak w medycynie konwencjonalnej, tak samo w suplementacji mamy niekiedy do czynienia z maskowaniem stanu patologicznego poprzez leczenie objawowe. Doświadczasz stanu niepokoju? Weź Xanax (lek psychotropowy). Brakuje motywacji? Bardzo proszę, jest Adrafinil (legalna pochodna amfetaminy, podbijająca poziom neuroprzekaźników stymulujących). W dobie internetu i wolnego rynku każdy może wyprodukować i sprzedać dowolny suplement, a także pisać peany na temat dobroczynnego działania danej substancji lub produktu. „Kochanie, zrobiłam tosty, ale spaliłam dom” – idealnie obrazuje sytuację, w której cel uświęca środki. Nie róbmy tego naszemu mózgowi. Tak silne działanie na receptor dopaminowy spowoduje jedynie uzależnienie organizmu i po pewnym czasie użycie jakiejkolwiek substancji stymulującej przestanie być odczuwalne. Osoby uzależnione od substancji stymulującej mogą pić nawet dziesięć kaw dziennie i jedyne co czują, to gorzki smak w ustach. Z kolei działanie przywracania wrażliwości na stymulanty to dość skomplikowany i czasochłonny proces. Nie tędy droga. 

„Przez żołądek do serca”

Aby dowiedzieć się, w jaki sposób możemy zafundować sobie porządek w systemie nerwowym, musimy przejść… do brzucha. Z pewnością kojarzycie powiedzenie „przez żołądek do serca.” Badania wyraźnie wskazują na to, że na stan naszego mózgu, a także za regulację układu neuroprzekaźników, odpowiadają jelita, tworząc tak zwany enteryczny układ nerwowy lub oś mikrobiotyczno-jelitowo-mózgową (gut-brain axis). Jak widać, w tym równaniu pojawia się bardzo ważna kwestia w postaci bakterii jelitowych (mikrobioty). Te mikroorganizmy poprzez regulację tak zwanego nerwu błędnego regulu-
ją współdziałanie neuroprzekaźników. Nic więc dziwnego, że najnowsze zdobycze naukowe mówią o zastosowaniu preparatów probiotycznych w stanach, takich jak depresja czy niepokój, a nawet schizofrenia. Dla przykładu, wyższy poziom serotoniny może dać już miesięczna terapia następującymi szczepami probiotycznymi: Bifidobacterium lactis W52, Lactobacillus brevis W63, Lactobacillus casei W56, Lactococcus lactis W19, Lactococcus lactis W58, Lactobacillus acidophilus W37, Bifidobacterium bifidum W23, Lactobacillus salivarius W24. Na rynku znajdziecie preparaty, które zawierają gotową mieszankę tych szczepów bakterii. Z kolei Lactobacillus rhamnosus GG ATCC 53103 jest selektywnym modulatorem dla GABA. Powyższy układ zwiększający aktywację serotoniny oraz kwasu gamma-aminomasłowego powinien ułatwić zasypianie nawet najbardziej zapracowanym umysłom, które do tej pory zliczały tysiące baranków, zanim zmorzył ich sen. 

Jednak sen nie jest naszym jedynym zmartwieniem. W dobie intensyw...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Body Challenge"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Szybki wgląd do filmów instruktażowych oraz planów treningowych i dietetycznych
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy