Autor: Emilia Ptak

Dietetyk ze specjalnością dietetyki klinicznej oraz sportowej. Ukończyła studia licencjackie i magisterskie na kierunku dietetyka w Collegium Medicum UMK Bydgoszcz. Współzałożycielka Poradni MedFood. Jest szkoleniowcem dla wielu firm zewnętrznych. W MedFood prowadzi nie tylko pacjentów, ale również szereg autorskich szkoleń i webinariów. Pisze artykuły dla cenionych czasopism branżowych. Występuje na licznych wydarzeniach i konferencjach dietetycznych. Wielokrotnie brała udział w akcjach profilaktycznych promujących zdrowie, np. „Polko, bądź zdrowsza”. Na bieżąco bierze udział w szkoleniach, nieustannie poszerzając swoją wiedzę.

Działy
Wyczyść
Brak elementów
Wydanie
Wyczyść
Brak elementów
Rodzaj treści
Wyczyść
Brak elementów
Sortowanie

Insulinoodporność

XXI wiek naznaczony jest wszechobecnymi chorobami dietozależnymi. Otyłość, cukrzyca, choroby  sercowe stanowią zaledwie początek konsekwencji nowoczesnego stylu życia. Duże obciążenie stresem, brak snu, dieta składająca się ze śmieciowego jedzenia, chroniczne infekcje i ciągłe dokładanie przysłowiowego ognia do pieca w postaci alkoholu − taki schemat rządzi życiem wielu Kowalskich, którzy funkcjonują od poniedziałku do piątku pod naporem stresu oraz codziennych zadań, następnie starają się zapomnieć o swoich problemach w weekend, doprowadzając w konsekwencji do rozwoju chorób metabolicznych, wśród których niepodzielnie panuje insulinooporność. Co się jednak dzieje, kiedy naszym pacjentem jest zawodowy atleta, a nie Jan Kowalski? Dochodzi jeszcze większa dawka stresu, ograniczenia kaloryczne, gubienie/zyskiwanie wagi w różnych okresach sezonu zasadniczego lub off-seasonu, nadmierna aktywność fizyczna często prowadząca do przetrenowania, a w konsekwencji powtarzania złych schematów − dochodzi do rozwoju insulinooporności.

Czytaj więcej

Wpływ kortyzolu na organizm oraz osiągnięcia sportowe

Sportowcy to elitarna grupa ludzi, którzy każdego dnia starają się przekroczyć granice swoich możliwości. Każde powtórzenie, każdy przebiegnięty kilometr, każda stoczona walka zarówno w parterze jak i w stójce, każdy element jest związany z pokonywaniem własnych słabości. Tylko ci, którzy każdego dnia starają się poprawiać swoje wyniki i dążą do perfekcji, znają ból związany z objawami przetrenowania, bezsenności, przedłużających się DOMS-ów, psychiką mówiącą – „dość, dzisiaj zostań w łóżku, w domu, obejrzyj ulubiony serial”. Niewielu sportowców umie prawidłowo odczytać informacje płynące z ciała o tym, że kortyzol właśnie szybuje pod sam „sufit” i zaraz „zwali nam się na głowę”, doprowadzając do kompletnego upadku.

Czytaj więcej